Prace projektowe ruszają od zaraz. Milionowy kontrakt i surowe terminy
Dokumentację niezbędną do rozpoczęcia inwestycji przygotuje wyłoniona w przetargu spółka Promost Consulting. Wartość podpisanego kontraktu opiewa na dokładnie trzy miliony sześćset siedemdziesiąt jeden tysięcy pięćset pięćdziesiąt złotych. Inżynierowie otrzymali dwadzieścia sześć miesięcy na realizację pełnego zakresu powierzonych zadań.
Harmonogram prac projektowych zakłada rygorystyczne etapy pośrednie. Projektanci mają czternaście miesięcy na opracowanie kluczowego Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego (STEŚ), które wskaże potencjalne warianty przebiegu nowej trasy. Z kolei w ciągu dwudziestu miesięcy od momentu podpisania umowy muszą powstać kompletne materiały wymagane do złożenia wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU). To właśnie na tym etapie zapadną ostateczne decyzje, którędy pobiegnie nowa szosa, a które tereny zostaną ominięte z uwagi na ochronę otoczenia i mieszkańców.
Osiem kilometrów zmian. Trzy miejscowości zyskają obwodnicę
Docelowe zamierzenie budowlane na trasie DK28 podzielono na dwa główne zadania. Pierwszym i najważniejszym elementem będzie budowa zupełnie nowego odcinka drogi o długości około sześciu kilometrów. Nowo powstały trakt zaprojektowano tak, aby całkowicie ominął zwarte strefy mieszkalne w miejscowościach Długie, Pisarowce oraz Nowosielce.
Drugim elementem infrastrukturalnym będzie modernizacja i rozbudowa istniejącego już śladu drogi krajowej numer dwadzieścia osiem na długości około dwóch kilometrów. Prace te skoncentrują się na terenie miejscowości Czerteż oraz Zabłotce. Połączenie nowego i przebudowanego odcinka pozwoli uzyskać jednolity, wysoki standard drogi głównej ruchu przyspieszonego (klasa GP) na całej trasie z Krosna do Sanoka.
Koniec z korkami na przejeździe kolejowym. Blisko jedenaście tysięcy aut na dobę
Konieczność pilnej przebudowy tego odcinka potwierdzają twarde dane z Generalnego Pomiaru Ruchu przeprowadzonego w dwa tysiące dwudziestym piątym roku. Średni dobowy ruch między Miejscem Piastowym a Sanokiem osiągnął poziom blisko jedenastu tysięcy pojazdów. Tak potężna liczba samochodów każdego dnia musi mierzyć się z poważnymi barierami architektonicznymi.
Obecnie DK28 na odcinku Długie - Sanok uwikłana jest w gęstą zabudowę domów jednorodzinnych, co wymusza częste ograniczenia prędkości z powodu licznych skrzyżowań, zjazdów do prywatnych posesji i przejść dla pieszych. Największym punktem zapalnym jest jednak miejscowość Pisarowce. To tam droga krajowa przecina się na jednym poziomie z linią kolejową numer sto osiem relacji Stróże - Krościenko. Zamykane rogatki paraliżują ruch i generują ogromne zatory, szczególnie w godzinach porannego i popołudniowego szczytu komunikacyjnego.
Nowy układ transportowy impulsem dla bieszczadzkiego biznesu i turystyki
Planowana trasa, działając wspólnie z budowaną drogą ekspresową S19, obwodnicą Sanoka oraz przygotowywaną obwodnicą Miejsca Piastowego, stworzy spójny i nowoczesny szkielet drogowy na Podkarpaciu. Ma to strategiczne znaczenie nie tylko lokalne, ale i międzynarodowe, ponieważ DK28 stanowi element dojazdowy do polsko-ukraińskich przejść granicznych w Krościenku, Medyce oraz Korczowej.
Wyprowadzenie tirów i ruchu dalekobieżnego z podsanockich wsi diametralnie poprawi komfort życia lokalnych społeczności poprzez obniżenie poziomu hałasu i spalin. Dla kierowców podróżujących w Bieszczady oznacza to płynną, bezpieczniejszą i znacznie krótszą jazdę. nowe otwarcie komunikacyjne ma stać się również bezpośrednim impulsem ekonomicznym – ułatwi transport towarów, zwiększy dostępność regionu i stworzy lepsze warunki do lokowania nowych inwestycji oraz rozwoju przedsiębiorstw z sektora turystycznego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.