reklama
reklama

Przedsiębiorca z Sanoka w akcie protestu przykuty kajdankami w Urzędzie Skarbowym [WIDEO]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: M.Korzeniowska

Przedsiębiorca z Sanoka w akcie protestu przykuty kajdankami w Urzędzie Skarbowym [WIDEO] - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
8
zdjęć

Roman Bieniek przykuty kajdankami w Urzędzie Skarbowym w Sanoku | foto M.Korzeniowska

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości Niespotykana forma protestu miała miejsce dzisiaj w Urzędzie Skarbowym w Sanoku, gdzie miejscowy przedsiębiorca, pan Roman Bieniek, w geście desperacji przykuł się kajdankami do barierki przy schodach. Całe zdarzenie miało miejsce w odpowiedzi na, jak twierdzi, „złośliwe i szkodliwe działania” urzędników skarbowych, które miały negatywny wpływ na jego działalność gospodarczą.
reklama



 

Złośliwe działania urzędników?

W opublikowanym liście, który pan Bieniek pozostawił na miejscu, oskarża urzędników o celowe utrudnianie mu prowadzenia firmy. Według przedsiębiorcy, działania takie jak blokowanie kont bankowych i podwójna windykacja doprowadziły do poważnych problemów finansowych, w tym do niemożności tankowania paliwa do samochodów firmowych.

Straty dla Skarbu Państwa

Pan Bieniek w swoim liście wskazuje, że przez te działania obroty jego firmy spadły trzykrotnie w ciągu ostatniego roku, co bezpośrednio przełożyło się na zmniejszenie wpływów z podatków do budżetu państwa. Zwraca także uwagę na fakt, że takie postępowanie urzędników jest nie tylko szkodliwe dla niego, ale również dla Skarbu Państwa.

Zmiana siedziby działalności

Desperacja przedsiębiorcy jest tak duża, że zapowiada możliwość przeniesienia swojej działalności do innego kraju, jeżeli sytuacja się nie poprawi. Bieniek deklaruje, że jeżeli urzędnicy nie zaprzestaną swoich działań, będzie zmuszony do wyprowadzenia firmy z Polski, co skutkowałoby utratą wpływów podatkowych z jego działalności na terenie kraju.

Terminowe problemy z płatnościami

Jak wynika z pisma, problemem przedsiębiorcy są również długie okresy płatności za wykonane usługi, które wynoszą około 90 dni. Powoduje to, że wszelkie wolne środki finansowe przeznacza na bieżącą działalność, co utrudnia mu terminowe regulowanie należności podatkowych. Pan Bieniek przyznaje, że płaci odsetki za opóźnienia, jednak dodatkowe koszty egzekucyjne uznaje za niesprawiedliwe.

Zapowiedź rozwiązania problemów

Roman Bieniek w swoim liście zaznacza, że planuje zwiększenie obrotów w maju 2024 roku, co wymaga dużych nakładów finansowych. Oczekuje, że należności za wykonane usługi za kwiecień będą wpłacone między 15 a 31 lipca, co pozwoli mu uregulować zobowiązania podatkowe wraz z odsetkami.

Aktualizacja na godz. 14:30

O godzinie 14:30 doszło do przełomu w sprawie. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Sanoku, po długiej zwłoce, w końcu rozmawiał z protestującym panem Romanem Bieńkiem. W wyniku tej rozmowy naczelnik obiecał zorganizować spotkanie na jutro, mające na celu omówienie problemów i znalezienie możliwych rozwiązań, które mogłyby zakończyć konflikt. Pomimo tego, pan Bieniek nie przerwał swojego strajku głodowego i oświadczył, że pozostanie przykuty kajdankami aż do momentu spotkania.

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie

Podkomisarz Edyta Chabowska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie, ustosunkowała się do protestu Romana Bieńka, stwierdzając:

Działania Urzędu Skarbowego w Sanoku wobec podatników prowadzone są w oparciu o przepisy prawa i w terminach tam przewidzianych. W każdej sprawie dotyczącej spraw podatkowych, podatnicy mają możliwość umówienia bezpośredniej wizyty w konkretnej sprawie, w dogodnym dla podatnika terminie. Z takiego rozwiązania na bieżąco korzystają podatnicy rozliczający się w urzędzie, bezpośrednio wyjaśniając swoje sprawy i uzyskując niezbędną pomoc ze strony pracowników urzędu."

Podatnik, który dziś podjął działania protestacyjne, został zaproszony do rozmowy przez naczelnika urzędu, jednak odmówił spotkania z kierownictwem urzędu. Jeszcze na dziś zostało zaplanowane spotkanie z z-cą Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie.

Jednocześnie informuję, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, nie możemy wypowiadać się w indywidualnej sprawie konkretnego podatnika. Tego rodzaju informacje są objęte tajemnicą skarbową, a ich ujawnienie grozi odpowiedzialnością karną za ujawnienie informacji prawnie chronionych.

Co dalej?

Protest pana Romana Bieńka wzbudził szerokie zainteresowanie lokalnej społeczności oraz mediów. Pozostaje pytanie, czy jego dramatyczny apel zostanie wysłuchany przez odpowiednie władze i czy uda się znaleźć rozwiązanie, które zadowoli obie strony konfliktu.

Czy działania pana Bieńka przyniosą oczekiwany skutek, czy będzie zmuszony do realizacji swoich zapowiedzi o przeniesieniu firmy za granicę? Dzisiaj obiecano spotkanie z Dyrektorem Izby Administracji Skarbowej z Rzeszowa. Będziemy relacjonować dalszy rozwój sytuacji na bieżąco.

Aktualizacja godz. 19:15

Podkomisarz Edyta Chabowska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie poinformowała nas, że po spotkaniu z zastępcą Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie Piotrem Baumanem, mężczyzna dobrowolnie opuścił budynek Urzędu Skarbowego w Sanoku.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama