Mrożące krew sceny rozegrały się w piątek, 8 maja, około godziny 15.30 w markecie Biedronka przy ulicy Kopernika w Tarnobrzegu. Mężczyzna, który wszedł do pobliskiej apteki, zemdlał. Chwilę potem wstał i wpadł w szał. Był agresywny wobec klientów, którzy zaczęli uciekać. Część próbowała go uspokoić, ale było to bezskuteczne działanie. Według relacji świadków mężczyzna wbiegł na zaplecze marketu i uruchomił alarm. O całym zamieszaniu napisały lokalne media, a policja potwierdziła to co się wydarzyło CZYTAJ DALEJ
PODKARPACIE. Klienci musieli uciekać. Klient szalał w markecie!
Opublikowano:
Autor: GL
WiadomościTego naprawdę nikt nie mógł się spodziewać. 43-letni mężczyzna zemdlał w markecie Biedronka, a potem wstał i zaczął szaleć, krzyczeć. Potrzebna była interwencja policji.
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE