reklama

Ponad 200 mln zł długu, zbyt wysokie pensje i wniosek do prokuratury. Kryzys w Szpitalu Specjalistycznym w Sanoku

Opublikowano:
Autor:

Ponad 200 mln zł długu, zbyt wysokie pensje i wniosek do prokuratury. Kryzys w Szpitalu Specjalistycznym w Sanoku - Zdjęcie główne
Autor: Miranda Korzeniowska | Opis: Większy niepokój wśród samorządowców budzą opublikowane przez Ministerstwo Zdrowia ogólnokrajowe mapy potrzeb zdrowotnych

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSzpital Specjalistyczny w Sanoku mierzy się z gigantycznym zadłużeniem sięgającym ponad 200 milionów złotych oraz comiesięczną stratą na poziomie 3,5 miliona złotych. Podczas konferencji prasowej i sesji Rady Powiatu władze samorządowe ujawniły skalę nieprawidłowości, ogłosiły wniosek do prokuratury i zapowiedziały głęboką weryfikację zarobków. Równocześnie radni jednomyślnie przyjęli apel w obronie kluczowych oddziałów – SOR-u oraz chirurgii ogólnej – przed ministerialnymi planami restrukturyzacji.
reklama

Ponad 200 milionów złotych długu i 3,5 miliona straty co miesiąc

Podczas wystąpienia poprzedzającego sesję Rady Powiatu starosta sanocki Robert Pieszczoch przedstawił officialne i zweryfikowane dane dotyczące kondycji finansowej sanockiej placówki medycznej. Jak podkreślił, krążące w przestrzeni publicznej doniesienia o 270 milionach złotych zobowiązań są nieprawdziwe.

Rzeczywisty dług szpitala wynosi ponad 200 mln zł. Choć wszystkie zaciągnięte kredyty i pożyczki są spłacane na bieżąco, problemem pozostaje bieżąca działalność operacyjna. Koszty funkcjonowania szpitala przewyższają generowane przychody o około 3,5 miliona złotych miesięcznie. Na obecny kryzys złożyły się wieloletnie zaniedbania, w tym zadłużenie w parabankach, zaległe składki ZUS oraz rosnące zobowiązania wobec dostawców leków i materiałów medycznych.

reklama

Weryfikacja zarobków i zmiany w dyrekcji szpitala

Władze powiatu zapowiedziały konieczność przeanalizowania struktury wydatków, ze szczególnym uwzględnieniem wynagrodzeń personelu. Starosta przyznał, że jako organ założycielski zarząd nie miał dotąd wglądu w szczegółowe pensje poszczególnych osób, dysponując jedynie kwotami globalnymi.

Zarobki w szpitalu są za wysokie. Przyznaję to dopiero teraz. (...) Te wynagrodzenia są niewspółmierne do wykonywanej pracy. Tylko chcę jasno powiedzieć: nie dotyczy to tylko lekarzy. Jest wiele grup, które należy przeanalizować

– zaznaczył starosta Robert Pieszczoch, zapowiadając próby renegocjacji niekorzystnych umów.

W obliczu kryzysu doszło do zmian kadrowych. Dotychczasowy dyrektor Grzegorz Panek oraz jego zastępczyni przebywają na zwolnieniach lekarskich i nie pełnią już żadnych funkcji w placówce. Ster nad jednostką jako p.o. dyrektora przejął Łukasz Podkalicki.

reklama

Władze powiatu wykryły również rozbieżności w dokumentacji finansowej przedstawianej w przeszłości różnym instytucjom i organom, co skutkowało skierowaniem oficjalnego wniosku do prokuratury. Do 15 sierpnia ma powstać realny plan restrukturyzacyjny, zakładający m.in. dostosowanie liczby etatów i łóżek (obecnie jest ich 280 przy niskim obłożeniu niektórych oddziałów) do wytycznych NFZ oraz podjęcie starań o podwyższenie kontraktu. W planach jest także przywrócenie zamkniętego oddziału laryngologicznego.

Walka o przetrwanie SOR i chirurgii. Jednogłośny apel do Minister Zdrowia

Większy niepokój wśród samorządowców budzą opublikowane przez Ministerstwo Zdrowia ogólnokrajowe mapy potrzeb zdrowotnych. Wicestarosta Damian Biskup zwrócił uwagę, że w dokumentach zagrożona pozycja dotyczy dwóch kluczowych segmentów sanockiego szpitala: Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz oddziału chirurgii ogólnej, którego funkcjonowanie ma być bacznie obserwowane do końca 2029 roku.

reklama

Władze powiatu przeciwstawiają ministerialnym planom twarde statystyki. W ciągu roku sanocki SOR obsługuje od 16 400 do 16 700 pacjentów (co daje średnio 45–50 osób dziennie), przewyższając wielokrotnie łączne statystyki ościennych oddziałów w Brzozowie i Lesku.

Reagując na te zagrożenia, Rada Powiatu Sanockiego podjęła w pełni jednomyślną uchwałę intencyjną. Oficjalny apel o utrwalenie i zabezpieczenie dalszego funkcjonowania SOR-u oraz chirurgii ogólnej zostanie przesłany bezpośrednio do Minister Zdrowia.

Dla nas wszystkich nie do pomyślenia jest, żeby w sto-tysięcznym powiecie nie było SOR-u i chirurgii – oddziałów, które są niezbędne do funkcjonowania szpitala i obsługi chorych

reklama

– podsumował wicestarosta Damian Biskup.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo