reklama

Groźny wypadek w Krośnie. Szybowiec roztrzaskał się o ogrodzenie lotniska!

Opublikowano:
Autor:

Groźny wypadek w Krośnie. Szybowiec roztrzaskał się o ogrodzenie lotniska! - Zdjęcie główne
Autor: Krosno112.pl | Opis: Maszyna lotnicza niespodziewanie uderzyła w infrastrukturę tuż przy ruchliwej ulicy
Zobacz
galerię
12
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PodkarpacieSpokojne, sobotnie popołudnie w Krośnie nagle przerwał dźwięk pędzących na sygnale wozów strażackich i karetek. Maszyna lotnicza niespodziewanie uderzyła w infrastrukturę tuż przy ruchliwej ulicy. Na miejscu natychmiast zaroiło się od służb. Widok rozbitego wraku sugerował najgorsze.
reklama

Chwile grozy przy ulicy Zręcińskiej

Wypadek miał miejsce w sobotę, 6 czerwca. Tuż po godzinie 18:20 rutynowy lot przybrał dramatyczny obrót. Z niewyjaśnionych w tym momencie przyczyn, szybowiec gwałtownie stracił wysokość i z impetem spadł wprost na ogrodzenie krośnieńskiego lotniska. Zdarzenie zlokalizowane od strony ulicy Zręcińskiej natychmiast postawiło w stan najwyższej gotowości lokalne służby. Sceny rozgrywające się na miejscu wyglądały niezwykle groźnie, a zgłoszenie postawiło na nogi jednostki z całego miasta.

Zmasowana interwencja służb ratunkowych

Informacja o wypadku lotniczym wymusiła błyskawiczną i skoordynowaną reakcję. Na miejsce zadysponowano potężne siły ratownicze. W akcji wzięły udział zastępy straży pożarnej, w tym zawodowcy z JRG Krosno oraz druhowie z okolicznych jednostek ochotniczych: OSP Krosno-Polanka, OSP KSRG Krosno-Turaszówka i OSP Krosno-Suchodół.

reklama

Równolegle na lotnisko dotarły zespoły ratownictwa medycznego (SPPR Krosno) oraz funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie. Interwencja straży pożarnej skupiła się w pierwszej kolejności na zabezpieczeniu rozbitej maszyny przed ewentualnym pożarem i umożliwieniu medykom natychmiastowego dostępu do poszkodowanego w kabinie.

Zaskakujący finał. Co z pilotem?

Choć widok szybowca wbitego w ogrodzenie mógł zwiastować tragiczny finał, tym razem obyło się bez ofiar. Z pierwszych raportów służb ratunkowych wynika, że pilot maszyny miał ogromne szczęście w nieszczęściu. Mężczyzna wyszedł z tego groźnego zdarzenia bez poważniejszych obrażeń.

Obecnie na miejscu trwają czynności zabezpieczające i dochodzeniowe. Policja oraz odpowiednie komisje lotnicze będą teraz szczegółowo wyjaśniać, co doprowadziło do utraty kontroli nad maszyną i tego niebezpiecznego incydentu w naszym regionie.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo