reklama

Sanocka aktywistka apeluje do Rady Języka Polskiego o uznanie terminów „żonata” i „mężaty”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Sanocka aktywistka apeluje do Rady Języka Polskiego o uznanie terminów „żonata” i „mężaty” - Zdjęcie główne
Autor: nadesłane | Opis: Wniosek Wiolety Fedorus o opinię w sprawie uznania terminów „żonata” i „mężaty” przez Radę Języka Polskiego

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWioleta Fedorus, aktywistka z Sanoka, wystosowała list do Rady Języka Polskiego z prośbą o opinię w sprawie uznania nowych terminów „żonata” i „mężaty” dla osób w związkach jednopłciowych. Jej inicjatywa to apel o zmiany w języku, które mają odzwierciedlać współczesną rzeczywistość społeczną i prawną, w tym zmiany w polskim prawie dotyczącym małżeństw jednopłciowych.
reklama

Problem terminologiczny w polskim języku

Wioleta Fedorus, działaczka na rzecz praw osób LGBT, zwróciła się do Rady Języka Polskiego z wnioskiem o włączenie do zasobu języka polskiego terminów „żonata” (dla kobiet w związkach z innymi kobietami) oraz „mężaty” (dla mężczyzn w związkach z innymi mężczyznami). Aktywistka wskazuje na lukę terminologiczną, która utrudnia osobom homoseksualnym pełne wyrażenie swojej tożsamości w języku polskim.

Język nie nadąża za zmianami społecznymi”

– mówi Fedorus.

Jako kobieta, która planuje w przyszłości zawrzeć małżeństwo z kobietą, nie mogę identyfikować się z określeniem 'mężatka'. To słowo nie pasuje do mojego związku. Chcę mieć możliwość nazywania siebie 'żonatą' – osobą, która ma żonę

reklama

– dodaje.

Konieczność dostosowania języka do zmian prawnych

Fedorus wskazuje, że zmiany w polskim prawie, w tym umożliwienie transkrypcji małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą, sprawiają, że polski język wymaga dostosowania do nowej rzeczywistości. Już wkrótce małżeństwa jednopłciowe zawarte poza granicami Polski będą mogły zostać uznane przez polskie władze. W związku z tym, jak podkreśla aktywistka, konieczne jest stworzenie odpowiednich słów, które w sposób precyzyjny będą opisywać osoby w takich związkach.

Obecny system, w którym kobieta zawsze jest 'mężatką', a mężczyzna 'żonatym', nie uwzględnia związków jednopłciowych. Potrzebujemy nowych terminów, które będą zgodne z rzeczywistością

reklama

– zaznacza Fedorus.

Walka o tożsamość i równość

Aktywistka nie ukrywa, że jej inicjatywa ma również głębszy wymiar – to walka o równość i akceptację. Propozycja nowych terminów, takich jak „żonata” i „mężaty”, to krok w stronę pełnej akceptacji osób LGBT w Polsce. W ocenie Fedorus, brak odpowiednich słów w języku powoduje, że osoby homoseksualne czują się marginalizowane i zmuszone do używania terminów, które nie odpowiadają ich rzeczywistości.

Język ma ogromne znaczenie. Nie chodzi tylko o słowa, ale o to, jak postrzegamy siebie i jak jesteśmy postrzegani przez innych

– mówi Fedorus.

reklama

Chcemy mówić o sobie z dumą i precyzyjnie. Potrzebujemy, by język był narzędziem, które nas akceptuje, a nie zmusza do dostosowywania się do tradycyjnych schematów

– dodaje.

Krok w stronę równości

Równocześnie, aktywistka zwraca uwagę, że wprowadzenie nowych terminów to tylko jeden z elementów szerszego procesu zmian w polskim społeczeństwie.

Przepisy prawne już się zmieniają, ale za nimi musi nadążyć język. To kwestia szacunku i równych praw dla wszystkich obywateli, niezależnie od tego, z kim tworzą rodziny

– podkreśla.

reklama

Język polski a równość

Wniosek Wiolety Fedorus o opinię w sprawie zmiany terminów „żonata” i „mężaty” przez Radę Języka Polskiego może stanowić ważny krok na drodze do pełnej integracji osób LGBT w polskim społeczeństwie. Choć opinia Rady Języka Polskiego może zająć trochę czasu, aktywistka nie traci nadziei, że język polski w końcu dostosuje się do nowoczesnych realiów, w których każda osoba będzie mogła mówić o sobie w sposób zgodny z jej tożsamością.

Jestem przekonana, że ten apel ma sens i że zmiany w języku są niezbędne. Czekam na pozytywną opinię od Rady Języka Polskiego i na to, że w Polsce każdy, niezależnie od orientacji, będzie mógł mówić o sobie w sposób pełny i prawdziwy

– kończy Fedorus.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo