Rutynowa odprawa i zaskakujące odkrycie w systemach
Do zdarzenia doszło 6 lipca na drogowym przejściu granicznym w Medyce, na pasach prowadzących na wyjazd z Polski. Do standardowej odprawy granicznej zgłosił się 42-letni obywatel Ukrainy, który podróżował ciągnikiem siodłowym marki DAF.
Podczas szczegółowej weryfikacji dokumentów i pojazdu funkcjonariusze Straży Granicznej dokonali trafienia w międzynarodowych bazach poszukiwawczych, w tym w Systemie Informacyjnym Schengen (SIS) oraz bazach Interpolu. Szybko wyszło na jaw, że ciężarówka od dłuższego czasu jest obiektem zainteresowania zagranicznych organów ścigania.
Finał poszukiwań prowadzonych przez belgijskie służby
Jak precyzyjnie ustalili mundurowi, utrata zatrzymanego ciągnika siodłowego została pierwotnie zgłoszona na terytorium Belgii. Tamtejsze służby bezskutecznie poszukiwały pojazdu od niespełna dwóch lat. Szacunkowa rynkowa wartość odzyskanego DAF-a wynosi około 70 tysięcy złotych.
Ciężarówka została natychmiast zatrzymana i zabezpieczona do dalszych czynności procesowych. Z kolei 42-letni ukraiński kierowca został przesłuchany przez funkcjonariuszy w charakterze świadka.
Ponad 10 milionów złotych – imponujący bilans Bieszczadzkiego Oddziału SG
Zatrzymanie poszukiwanego DAF-a w Medyce to nie odosobniony przypadek, a element bardzo skutecznych działań podkarpackich mundurowych.
Statystyki jednoznacznie potwierdzają efektywność formacji. Od początku 2026 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej – działając samodzielnie oraz przy ścisłej współpracy z innymi służbami w kraju i za granicą – odzyskali już 90 pojazdów. Łączna szacunkowa wartość zabezpieczonego w tym roku mienia przekroczyła pułap 10 milionów złotych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.