Dzięki błyskawicznej mobilizacji policji oraz innych jednostek ratowniczych, starszego mężczyznę udało się zlokalizować w poranek. kluczowy trop doprowadził ratowników w rejon lokalnej nekropolii.
Wyszedł rano i nie wracał. Służby alarmowały przez całą noc
Dramatyczne chwile rozpoczęły się wczoraj przed południem, kiedy 87-latek opuścił swoje miejsce zamieszkania. Gdy minęło wiele godzin, a senior wciąż nie dawał znaków życia, zaniepokojona rodzina powiadomiła organy ścigania.
Oficjalna akcja poszukiwawcza z udziałem mundurowych oraz innych wyspecjalizowanych służb wystartowała o godzinie 22:00. Działania w trudnych, nocnych warunkach były prowadzone bez przerwy przez niemal całą noc, z jedynie bardzo krótkimi przestojami technicznymi. Ratownicy przeczesywali wytypowane sektory metr po metrze, doskonale wiedząc, że liczy się każda minuta.
Trudne warunki i niebezpieczne sąsiedztwo
Atmosferę wokół nocnych poszukiwań mocno potęgował fakt, że rejon ten jest wymagający nie tylko ze względu na ukształtowanie terenu. W tamtejszych lasach potwierdzona jest obecność dwóch niedźwiedzi. Świadomość, że schorowany, starszy człowiek spędza noc w miejscu bytowania tak potężnych drapieżników, wymuszała na zaangażowanych w akcję służbach pełną gotowość i maksymalną koncentrację na każdym kroku. Priorytetem było jak najszybsze odnalezienie seniora, zanim dojdzie do jakiegokolwiek zagrożenia.
Przełom rano. Finał akcji poszukiwawczej w Płowcach
Wielogodzinny wysiłek przyniósł upragniony przełom dzisiaj, tuż po godzinie 7:00 rano. Zaginiony senior został namierzony i bezpiecznie zabezpieczony przez grupy poszukiwawcze w rejonie cmentarza w miejscowości Płowce.
Na miejsce natychmiast wezwano medyków, aby zweryfikować stan zdrowia starszego człowieka.
— Obecnie mężczyzna jest badany przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Jednak wszystko wskazuje na to, że nie wymaga hospitalizacji i prawdopodobnie zostanie przekazany rodzinie pod opiekę
— informuje asp. szt. Anna Oleniacz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sanoku.
Dzięki przytomności ratowników, szybkiemu zgłoszeniu oraz sprawnej koordynacji działań, 87-latek jeszcze dziś bezpiecznie wróci do swoich najbliższych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.