Jednym z oddziałów zagrożonych likwidacją, jest oddział ginekologiczno-położniczy. Wcześniej zlikwidowano już "porodówkę" w Sanoku i Ustrzykach Dolnych, co sprawiło że Lesko jest ostatnim miejscem, do którego mogą się udać w Bieszczadach ciężarne kobiety. W razie likwidacji, najbliższy szpital, w którym będą mogły urodzić dziecko, będzie się znajdować w Brzozowie.
Zgodnie z uchwałą, oddział chirurgii ogólnej może zostać przekształcony w oddział chirurgii planowej, zagrożone likwidacją są także oddziały intensywnej terapii oraz anastezjologii. Szpital w Lesku ma mieć kilkadziesiąt milionów złotych długu.
Mieszkańcy powiatu leskiego napisali petycję, w której podkreślają, że likwidacja oddziałów to złamanie ich konstytucyjnego prawa do opieki zdrowotnej. Jak podkreślają w dokumencie, nie zgadzają się ze stanowiskiem rady powiatu i oczekują odstąpienia od działań przewidzianych w planie naprawczym. Jak czytamy w petycji, w każdej chwili mieszkańcy mogą potrzebować pomocy lekarskiej, a jest to utrudnione, ponieważ w okolicznych szpitalach również zamknięto niektóre oddziały.
Uchwała po długich rozmowach została przyjęta 8 głosami za, przy 6 przeciw i jednym wstrzymującym się.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.