Memoriał to forma uczczenia dokonań i pamięci zaginionego w najwyższych górach świata, bieszczadzkiego himalaisty, narciarza i ratownika Bieszczadzkiej Grupy GOPR. Ratownicy rywalizowali na nartach skiturowych w dwuosobowych zespołach przemierzając połoniny.
- W dniu startu na Połoninie Wetlińskiej w godzinach porannych odnotowano prędkość wiatru sięgającą 143 km/godz. Na szczęście później osłabł na sile i można było bezpiecznie rozegrać rywalizację. Ku naszej wielkiej radości zespołem, który najszybciej pokonał trasę był Janek Koza i Tomek Ostrowski (brat Olka) z naszej grupy – informuje GOPR Bieszczady.
Nagrody zwycięzcom wręczał Marszałek Sejmu pan Marek Kuchciński.
Olek Ostrowski pochodził z Wetliny. Wraz z Piotrem Śnigórskim, z Krosna zamierzali zjechać na nartach z ośmiotysięcznika Gascherbrum II. Dla Ostrowskiego była to druga próba zjazdu z najwyższych gór świata. Rok wcześniej samotnie zdobył szósty szczyt świata Cho Oyu (
Podczas nieudanego ataku na Gasherbruma II -