Reklama

Reklama

Czy w 2021 nie wszystkie samochody opuszczą stację kontroli z pieczątką?

Opublikowano: 31 grudnia 2020 13:10
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Czy w 2021 nie wszystkie samochody opuszczą stację kontroli z pieczątką? - Zdjęcie główne

foto Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Rząd pracuje nad nowelizacją przepisów dotyczących badań technicznych pojazdów w Polsce. Zmiany prawdopodobnie wejdą w życie wkrótce, jednak nie stanie się to już 1 stycznia 2021 r.

Najbardziej widoczną dla kierowców zmianą ma być wprowadzenie obowiązku fotografowania przez diagnostów pojazdów poddawanych badaniom technicznym. Według nowych  przepisów zdjęcia mają obejmować całą bryłę pojazdu i zostać wykonane z przodu, z tyłu i po dwóch przekątnych. Dodatkowo  jedno zdjęcie ma być wykonane w środku - na fotografii widoczne muszą być zegary oraz przebieg samochodu. Zdjęcia mają być przechowywane przez pięć lat.

Inne zmiany, które powinny ucieszyć kierowców dotyczą możliwości podjechania na stację diagnostyczna na 30 dni przed upływem terminu ważności poprzedniego badania. Po pozytywnym wyniku badania kolejna wizyta zostanie ustalona nie w oparciu o to, kiedy przyjechaliśmy sprawdzić samochód, a o datę wpisaną w dokumentach. W ten sposób kierowcy nie będą musieli odkładać przeglądu na ostatnią chwilę.  Do tej pory wcześniejsza wizyta na stacji oznaczała, że traciliśmy  kilka czy nawet kilkanaście dni wciąż ważnego przeglądu.

 
Szacunkowa data wejścia w życie zmian przepisów dotyczących SKP była zawarta w projekcie przedstawionym przez Ministerstwo Infrastruktury. Treść projektu nie jest jednak w żaden sposób wiążąca, a on sam – o czym od początku informowało ministerstwo – jest otwarty na wprowadzanie korekt i zmian.


– Data 1 stycznia 2021 r. była wpisana do treści projektu. Nie wiedzieć dlaczego, wiele osób, w tym niektórzy dziennikarze, przyjęli to jako pewnik. Daty w projektach umieszcza się standardowo, co nie oznacza, że w tym konkretnym dniu prawo wejdzie w życie.

– odpowiada na pytanie portalu motofocus, Marcin Barankiewicz, Prezes Zarządu Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów.

Oczywiście rychłe wejście w życie nowych przepisów jest możliwe, jednak na ten moment nic nie wskazuje na to, by prace nad nimi miały zostać przeprowadzone w specjalnym, przyspieszonym trybie. Co więcej, procedowanie przepisów przez stronę rządową nie wskazuje na żaden pośpiech.

Nowe przepisy miały mówić również o tym, że  diagnosta będzie zmuszony dokonać badania technicznego zgodnie z przyjętym zakresem czynności i przy pomocy wymaganego wyposażenia technicznego. Przepis ten   ma  na celu wyeliminowanie szerzących się wśród diagnostów  praktyk niezgodnych z prawem. Chodzi m.in. o badania świateł oraz czystości spalin. Aktualnie są przeprowadzane bardzo pobieżnie.

Nowe przepisy będą miały wymóc na diagnoście przeprowadzenie pełnoprawnego badania, a przez to wyeliminowanie większej liczby niesprawnych pojazdów.

Zwiększyć ma się także kontrola nad samymi stacjami. Każda będzie musiała zostać sprawdzona przynajmniej raz w roku.

A co z cenami. Przypominamy, że obecnie za przegląd techniczny samochodu osobowego płacimy 99 zł, jeśli wyposażony on jest w instalację LPG to 161 zł,  i nie zmienia się to od kilkunastu lat.

Związek diagnostów ma  podobno dokumenty mówiące o tym, że jeśli rząd zaostrzy zasady badania technicznego to muszą pójść za tym podwyżki cen badań.

Wniosek jest więc jeden, ceny  przeglądów technicznych wzrosną, tylko jeszcze nie wiadomo dokładnie od kiedy

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.