Jej odejście sprawiło, że stała się czwartym pedagogiem z tej wyjątkowej placówki, który w ciągu ostatniego roku pożegnał swoich wychowanków na zawsze. Każda strata tak wspaniałego nauczyciela pozostawia w nas ogromny żal, ale jednocześnie uświadamia, jak trwały ślad pozostawili w naszym życiu, w nas samych i w naszej pamięci.
Uświadamiamy sobie, że odchodzi całe pokolenie wybitnych pedagogów – ludzi, którzy przez lata kształtowali nasze wartości i umiejętności. Jesteśmy ich owocami – dzisiejszymi 69-latkami, którzy dopiero teraz w pełni potrafią docenić wszystkie wartości, które nam przekazali.
Nauczycielka rachunków bez taryfy ulgowej
Dla nas – rocznika maturalnego 1975, klasy 4B – Pani profesor Wiktoria Solon była "nauczycielką rachunków bez taryfy ulgowej". Każdy ekonomista powinien znać podstawowe teorie ekonomiczne, a do tego niezbędna jest solidna znajomość matematyki, którą nam przekazała.
Jednak przede wszystkim była wychowawcą, który potrafił dotrzeć do każdego z nas i wspierał w każdej sytuacji. Dzięki niej, z 40 indywidualistów udało się stworzyć wyjątkowy w historii szkoły zespół – wyróżniający się wysokim poziomem ocen, zaangażowaniem w życie szkoły i pracami społecznymi na rzecz całej lokalnej społeczności.
Największą zasługą Pani profesor była jednak ogromna liczba absolwentów naszej klasy, którzy zdobyli wyższe wykształcenie nie tylko w dziedzinie ekonomii. Wiele z nas mogło dzięki temu piastować ważne stanowiska w życiu gospodarczym i społecznym kraju.
Trwałe więzi i wspólne zjazdy
Wychowawcze wzorce i wartości, które nam przekazała, zrodziły w nas trwałe więzi, które po 50 latach wciąż utrzymują nas w bliskich relacjach. Dowodem tego są liczne, spontaniczne zjazdy klasowe. Przykładem był ostatni zjazd z okazji 100-lecia "Ekonomika" i jednocześnie 50-lecia naszej matury, w którym, pomimo naszego wieku, zjechało się ponad połowę klasy z całego kraju i zagranicy.
Niestety, Pani profesor nie mogła być z nami w tym dniu z powodu pogarszającego się stanu zdrowia. Mimo to, sprawiliśmy jej radość, wręczając grupowe zdjęcie uczestników zjazdu oraz pamiątkowy kubek stworzony specjalnie z okazji 100-lecia szkoły i 50-lecia naszej matury.
Wspomnienie na zawsze
Choć od opuszczenia murów "Ekonomika" minęło dokładnie 50 lat, odejście Pani profesor w tym szczególnym roku przypomina nam o szybkości przemijania i o tym, jak ważne jest pielęgnowanie pamięci o wyjątkowych ludziach, którzy kształtowali nasze życie i przyszłość.
My, "szczęśliwcy", którzy mieliśmy zaszczyt być jej uczniami, życzymy obecnym i przyszłym pokoleniom spotkania w swoim życiu takich wychowawców i pedagogów, jakich my mieliśmy szczęście poznać. Już teraz odczuwamy ogromną pustkę po Pani Profesor Wiktorii Solon.
W imieniu absolwentów Liceum Ekonomicznego rocznik 1975, klasa 4B
Jerzy Ołowiańczyk, Krystyna Paściak
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.