Alarmujący raport. Radni publikują dane pod szyldem "Transparentny Sanok"
Pod nazwą "Transparentny Sanok" rozpoczęto cykl publikacji poświęconych finansom miasta. Inicjatorami są radni Robert Płaziak, Bogusław Kmieć i Jerzy Domaradzki, którzy w pierwszym materiale przedstawiają szczegółowy raport na temat sytuacji budżetowej Sanoka.
Dokument wskazuje na gwałtowne pogorszenie kondycji finansowej miasta od kwietnia 2024 roku – czyli tuż po zakończeniu wyborów samorządowych, podczas których – jak podkreślają autorzy – prezentowano "wspaniałą sytuację finansową". Tymczasem już miesiąc później ujawniły się pierwsze symptomy poważnego kryzysu, który doprowadził do utraty płynności i konieczności wdrożenia programu naprawczego.
Od budżetu z nadwyżką do "kosmicznego" deficytu
Radni w raporcie porównują kolejne wersje budżetu na 2025 rok. Wskazują, że mimo wcześniejszych projektów zakładających ograniczenie wydatków, ostatecznie przyjęto uchwałę generującą rekordowy deficyt – 32,84 mln zł, z czego 16,8 mln zł to deficyt bieżący. Tymczasem budżet przygotowany przez Regionalną Izbę Obrachunkową (RIO) zakładał nadwyżkę +2,2 mln zł, opierając się na tych samych parametrach wydatkowych.
Zmieniona wersja budżetu – zdaniem autorów – ignoruje zalecenia RIO oraz obowiązujący program naprawczy, co może doprowadzić do dalszej destabilizacji finansowej miasta.
Zadłużenie Sanoka rośnie od lat. Prognozy na 2025 są alarmujące
Jak wynika z raportu, zadłużenie Sanoka wzrosło z 66,25 mln zł w 2018 roku do prognozowanych 182,94 mln zł w 2025 roku (wraz z zobowiązaniami wymagalnymi). To niemal trzykrotny wzrost w ciągu siedmiu lat.
Radni podkreślają, że dług rośnie systematycznie, a obecna kondycja finansowa ogranicza możliwości inwestycyjne miasta. Coraz większa część dochodów musi być przeznaczana na obsługę zadłużenia, co tworzy błędne koło zadłużania się i pogłębiającej się niewypłacalności.
Pożyczka ratunkowa pod znakiem zapytania. Brakuje promes i uzgodnień
Władze Sanoka planują pokryć deficyt za pomocą tzw. pożyczki ratunkowej ze Skarbu Państwa. Problemem – jak wynika z dokumentu – jest brak jakiejkolwiek promesy ze strony Ministerstwa Finansów oraz brak uzgodnień z wierzycielami.
W przypadku nieuzyskania pełnego wsparcia – a mowa o kwocie ok. 142 mln zł – Sanok może nie mieć środków na bieżące funkcjonowanie, co może oznaczać de facto bankructwo miasta.
Propozycje działań naprawczych i apel do mieszkańców
Autorzy raportu w ramach "Transparentnego Sanoka" przedstawiają konkretne rekomendacje:
- publikacja pełnej dokumentacji rozmów z wierzycielami i ministerstwem,
- powrót do budżetu przygotowanego przez RIO,
- wdrożenie programu oszczędnościowego i audytu wydatków,
- przejrzysta komunikacja z mieszkańcami na temat stanu miejskich finansów.
Sanok w punkcie krytycznym. Potrzebna współpraca wszystkich stron
W końcowej części raportu radni apelują o wspólne działania – nie tylko ze strony władz i rady, ale również mieszkańców i organów nadzoru. Jak podkreślają, sytuacja wymaga pełnej odpowiedzialności, dialogu i odwagi w podejmowaniu trudnych decyzji.
Pełny dokument oraz zestawienia budżetowe z lat 2018–2025 zostały opublikowane w ramach cyklu „Transparentny Sanok” dostępne jest w naszej galerii poniżej. Radni zapowiadają kolejne materiały na temat sytuacji finansowej i inwestycyjnej miasta.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.