Reklama

Pielęgniarz Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego uratował życie turysty na górze Jawor!

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Pielęgniarz Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego uratował życie turysty na górze Jawor! - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W dniu wczorajszym (16 października) pielęgniarz ratunkowy, koordynator zespołów ratownictwa medycznego w Ustrzykach Dolnych- Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe SP ZOZ w Sanoku Piotr Hołubowski przebywając przypadkowo na górze Jawor, gdzie doszło do nagłego zatrzymania krążenia u turysty, przystąpił do akcji i uratował życie 63-latka.

Karczma Jawor PKL Solina, jak mało kto dba o bezpieczeństwo odwiedzających ją licznie turystów. Na każdym piętrze budynku, na ścianach w widocznym miejscu zawieszone są automatyczne defibrylatory- tzw AED . W dniu wczorajszym (tj 16.10) sprzęt ten został użyty, kiedy doszło do utraty przytomności u 63-letniego turysty. Przebywający „po cywilnemu” w tym czasie w karczmie ratownik Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Sanoku, rozpoznał u niego zatrzymanie krążenia i natychmiast rozpoczął resuscytację krążeniowo oddechową - prosząc jednocześnie personel restauracji o przyniesienie AED. Po przyklejeniu elektrod analiza wykazała rytm do defibrylacji, niestety pierwsze wyładowanie nie przyniosło efektu. Po kolejnym cyklu RKO wykonano ponownie analizę rytmu, i ponownie AED wykrył rytm do defibrylacji. Po drugim wyładowaniu u pacjenta powróciło spontaniczne krążenie, oddech i pełna świadomość.

Po kilkunastu minutach pacjent został przekazany do wezwanej wcześniej karetki, gdzie ponownie doszło do zatrzymania krążenia. Zespół RM wykonał kolejną defibrylację - po której ponownie powróciło spontaniczne krążenie i przytomność. Po konsultacji telefonicznej z lekarzem dyżurnym Hemodynamiki w Sanoku, ZRM - z uwagi na potrzebę szybkiego transportu wezwał do pomocy śmigłowiec LPR. Turysta w krótkim czasie trafił do szpitala, gdzie wdrożone zostały zaawansowane zabiegi sercowo naczyniowe. Pacjent ma się już dobrze.


na zdjęciu Piotr Hołubowski

Jesteśmy bardzo dumni z naszego pracownika! Takie akcje są dowodem na to, że ratownikiem się jest, a nie bywa. Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe w radosnym nastroju życzy wszystkim udanego tygodnia, a pacjentowi szybkiego powrotu do zdrowia! Wczoraj obchodziliśmy Europejski Dzień Przywracania Czynności Serca – przypadek? 

- mówi nam Beata Pieszczoch, dyrektor Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego w Sanoku.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy