reklama

Samochody Google Street View wracają do Sanoka i w Bieszczady. Mapy przejdą wielkie odświeżanie

Opublikowano:
Autor:

Samochody Google Street View wracają do Sanoka i w Bieszczady. Mapy przejdą wielkie odświeżanie - Zdjęcie główne
Autor: Patryk Oberc | Opis: Ostatnie lata przyniosły w całym kraju wiele zmian w infrastrukturze – powstały nowe drogi, ronda, a liczne obiekty przeszły modernizacje

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościCharakterystyczne pojazdy z kamerami na dachu ponownie wyjadą na drogi Podkarpacia. Google opublikowało oficjalną listę regionów, które przejdą gruntowną aktualizację zdjęć w 2026 roku. Wśród wskazanych lokalizacji znalazł się Sanok oraz popularne miejscowości bieszczadzkie. Sprawdź, gdzie dokładnie zaplanowano przejazdy techniczne, przed czym warto zabezpieczyć swoją posesję i jakie korzyści przyniesie ta zmiana lokalnym przedsiębiorcom.
reklama

Wielka aktualizacja map. Gdzie pojawi się oko Google?

Prace fotograficzne na polskich drogach zaplanowano na okres od kwietnia do października 2026 roku. Dokładne terminy wizyt samochodów w konkretnych miejscach nie są podawane, ponieważ realizacja ujęć zależy bezpośrednio od warunków pogodowych – bezchmurnego nieba oraz braku zatorów drogowych.

W województwie podkarpackim pojazdy Google Street View pojawią się w następujących miejscach:

  • Sanok,
  • Solina,
  • Cisna,
  • Ustrzyki Dolne,
  • Lutowiska,
  • Przemyśl.
reklama

Oprócz Podkarpacia, sprzęt Google będzie pracował również w innych częściach Polski. Na liście znalazły się wybrane powiaty i miasta w województwach: małopolskim (m.in. Wadowice, Olkusz, Gorlice), śląskim (m.in. Rybnik, Tychy, Sosnowiec), mazowieckim (m.in. Płock, Ostrołęka), wielkopolskim (m.in. Poznań, Szamotuły) oraz w województwach dolnośląskim, lubelskim, opolskim, pomorskim i zachodniopomorskim.

Dlaczego akurat teraz? Korzyści dla kierowców i biznesu

Ostatnie lata przyniosły w całym kraju wiele zmian w infrastrukturze – powstały nowe drogi, ronda, a liczne obiekty przeszły modernizacje. Celem obecnej akcji Google jest dostarczenie użytkownikom jak najbardziej aktualnych danych nawigacyjnych.

reklama

Dzięki nowej bazie zdjęć kierowcy i piesi zyskają możliwość sprawdzenia realnego, bieżącego wyglądu skrzyżowań, dostępności miejsc parkingowych czy elewacji poszczególnych budynków. Zmiany te niosą za sobą również bezpośrednie korzyści dla lokalnych firm i punktów usługowych, które zyskają darmową aktualizację swoich wirtualnych wizytówek i ułatwią klientom dotarcie do celu.

Co z prywatnością? Twarze i tablice rejestracyjne zostaną zamazane

Wiele osób zastanawia się, jak obecność zaawansowanych systemów fotograficznych wpływa na ich prywatność. Google zapewnia, że stosuje rygorystyczne procedury ochrony danych osobowych. Zanim jakiekolwiek ujęcia zostaną opublikowane w sieci i udostępnione globalnie, przechodzą przez specjalne filtry technologiczne.

reklama

System automatycznie i precyzyjnie rozmywa twarze wszystkich przechodniów oraz numery rejestracyjne napotkanych pojazdów, uniemożliwiając ich identyfikację. Należy jednak pamiętać, że obiekty stałe – takie jak budynki mieszkalne, podwórka czy samochody zaparkowane na prywatnych podjazdach – będą w pełni widoczne dla każdego użytkownika korzystającego z map. Sezon na odświeżanie cyfrowej przestrzeni Polski potrwa do wczesnej jesieni.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo