Wielka aktualizacja map. Gdzie pojawi się oko Google?
Prace fotograficzne na polskich drogach zaplanowano na okres od kwietnia do października 2026 roku. Dokładne terminy wizyt samochodów w konkretnych miejscach nie są podawane, ponieważ realizacja ujęć zależy bezpośrednio od warunków pogodowych – bezchmurnego nieba oraz braku zatorów drogowych.
W województwie podkarpackim pojazdy Google Street View pojawią się w następujących miejscach:
- Sanok,
- Solina,
- Cisna,
- Ustrzyki Dolne,
- Lutowiska,
- Przemyśl.
Oprócz Podkarpacia, sprzęt Google będzie pracował również w innych częściach Polski. Na liście znalazły się wybrane powiaty i miasta w województwach: małopolskim (m.in. Wadowice, Olkusz, Gorlice), śląskim (m.in. Rybnik, Tychy, Sosnowiec), mazowieckim (m.in. Płock, Ostrołęka), wielkopolskim (m.in. Poznań, Szamotuły) oraz w województwach dolnośląskim, lubelskim, opolskim, pomorskim i zachodniopomorskim.
Dlaczego akurat teraz? Korzyści dla kierowców i biznesu
Ostatnie lata przyniosły w całym kraju wiele zmian w infrastrukturze – powstały nowe drogi, ronda, a liczne obiekty przeszły modernizacje. Celem obecnej akcji Google jest dostarczenie użytkownikom jak najbardziej aktualnych danych nawigacyjnych.
Dzięki nowej bazie zdjęć kierowcy i piesi zyskają możliwość sprawdzenia realnego, bieżącego wyglądu skrzyżowań, dostępności miejsc parkingowych czy elewacji poszczególnych budynków. Zmiany te niosą za sobą również bezpośrednie korzyści dla lokalnych firm i punktów usługowych, które zyskają darmową aktualizację swoich wirtualnych wizytówek i ułatwią klientom dotarcie do celu.
Co z prywatnością? Twarze i tablice rejestracyjne zostaną zamazane
Wiele osób zastanawia się, jak obecność zaawansowanych systemów fotograficznych wpływa na ich prywatność. Google zapewnia, że stosuje rygorystyczne procedury ochrony danych osobowych. Zanim jakiekolwiek ujęcia zostaną opublikowane w sieci i udostępnione globalnie, przechodzą przez specjalne filtry technologiczne.
System automatycznie i precyzyjnie rozmywa twarze wszystkich przechodniów oraz numery rejestracyjne napotkanych pojazdów, uniemożliwiając ich identyfikację. Należy jednak pamiętać, że obiekty stałe – takie jak budynki mieszkalne, podwórka czy samochody zaparkowane na prywatnych podjazdach – będą w pełni widoczne dla każdego użytkownika korzystającego z map. Sezon na odświeżanie cyfrowej przestrzeni Polski potrwa do wczesnej jesieni.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.