Znany pasjonat gimnastyki
Mirosław Kaźmierczak, zwany przez przyjaciół Panem Mirką, to postać ceniona w swojej okolicy. Samouk w dziedzinie gimnastyki sportowej, wykorzystujący przyrodę jako swoje treningowe zaplecze, zyskał uznanie i szacunek wśród swoich podopiecznych oraz mieszkańców Zahutynia. Wieloletnia praca jako trener pozwoliła mu zdobyć tytuł mistrza Podkarpacia w gimnastyce sportowej, a liczne sukcesy jego uczniów stanowią najlepsze rekomendacje jego umiejętności i oddania swojemu zawodowi.
Upadek na skutek kradzieży
Dziewięć miesięcy temu, Pan Mirek zaskoczył całą Polskę swoim występem w programie „Mam Talent”. Nie tylko zaprezentował swój fenomenalny talent, ale także podzielił się swoją niezwykłą historią i miłością do gimnastyki. To właśnie wtedy społeczność dowiedziała się o jego działalności na rzecz młodzieży i ekologii oraz o codziennych wysiłkach, jakie podejmuje, by utrzymać działalność klubu "Spartanie" w Zahutyniu.
Apel o pomoc i szansa dla złodzieja
W dniu dzisiejszym, mieszkańcy Zahutynia obudzili się ze smutnym wydarzeniem. Ktoś włamał się na prywatną posesję Pana Mirka i skradł akumulator z ładowarką, będący kluczowym elementem jego roweru. Dla wielu może to wydawać się zwykłą kradzieżą, ale dla Mistrza z Zahutynia to strata, która zagraża jego codziennej aktywności oraz pracy z młodzieżą. Akumulator nie tylko dostarczał mu energii do długich wypraw po surowce wtórne, ale był również niezbędny w dojeżdżaniu na treningi i zawody.
Apel do społeczności
W mediach społecznościowych, na profilu "Spartan", ukazał się poruszający apel od samego Pana Mirka:
Dziś z mojego roweru skradziono akumulator z ładowarką (na prywatnej posesji). Bez tej baterii rower jest bezużyteczny. Do czego mi on służył to raczej większość z Was wie. Z tego miejsca chciałem poprosić: Jeśli ktoś widział cokolwiek lub słyszał, bardzo proszę o informacje. Do osoby która to zrobiła: Sprawa trafia na policję, a że na posesji jest monitoring to mamy to nagrane. Jeśli odniesiesz skradzione przedmioty, nie będzie tematu. Możesz to zrobić ukradkiem w taki sam sposób jak zabrałeś. Nikt nie będzie cię za to oceniał. Przemyśl to, bo nie warto.
Reakcja społeczności
Zażalenie Pana Mirka nie pozostało bez echa. Społeczność lokalna, widząc nie tylko akt kradzieży, ale także cios zadany człowiekowi, który tak wiele dał jej i swoim uczniom, jednoczy się, by pomóc w rozwiązaniu sprawy. Informacja o kradzieży rozprzestrzenia się jak błyskawica, a mieszkańcy Zahutynia gotowi są udzielić wszelkiej pomocy w odnalezieniu skradzionego mienia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.