Reklama

Mieszkanie Janusza Szubera mogłoby być żywym pomnikiem służącym polskiej kulturze

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: archiwum

Mieszkanie Janusza Szubera mogłoby być żywym pomnikiem służącym polskiej kulturze - Zdjęcie główne

foto archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Niedawno pisaliśmy o pogrzebie sanockiego artysty Janusza Szubera. Warto, aby pozostał w jego rodzinnym mieście jakiś trwały ślad po tak wybitnym poecie, oprócz ławeczki na sanockim Rynku. Tak stało się w Warszawie z mieszkaniem Tadeusza Konwickiego przy ul. Górskiego. Mieszkanie artysty zostało kupione i odrestaurowane w ubiegłym roku przez Instytut Książki ze środków MKiDN i będzie służyło polskiej kulturze oraz będzie żywym pomnikiem artysty.

Mieszkanie, w którym artysta mieszkał od 1956 r. do śmierci w 2015 r., po przeprowadzonym remoncie, od tego roku zostało włączone w program rezydencjalny Kolegium Tłumaczy Instytutu Książki. Urządzenie mieszkania, z zachowaniem części oryginalnego wyposażenia, zostało zrealizowane we współpracy z córką pisarza – Marią Konwicką.

 

Jestem wdzięczny pani Marii Konwickiej, córce pisarza, za pomoc przy realizacji tego przedsięwzięcia. To niezwykle ważne, że udało się zachować miejsce tak ważne dla Polskiej kultury i literatury. Przez kilkadziesiąt lat mieszkał tu przecież Tadeusz Konwicki, jest ono obecne w całej jego twórczości, m.in. w powieści „Nowy Świat i okolice”, „Małej Apokalipsie” czy licznych felietonach. Promowanie tłumaczenia polskich dzieł na różne języki jest działalnością konieczną, więc tym bardziej cieszę się, że mieszkanie Tadeusza Konwickiego będzie służyć kolejnym pokoleniom twórców.

– powiedział minister kultury prof. Gliński.

Lokal usytuowany w powojennej kamienicy przy ul. Górskiego w Warszawie ma 58,5 m² powierzchni – składa się z przedpokoju, 3 pokoi, kuchni, łazienki i balkonu, na którym Chris Niedenthal zrobił gospodarzowi słynne zdjęcie z kotem. Celem projektu było upamiętnienie osoby Tadeusza Konwickiego, jego twórczości oraz zachowanie wyjątkowego charakteru miejsca, które pisarz darzył wielkim sentymentem. Dzięki niepowtarzalnej, twórczej atmosferze mieszkanie ma szanse stać się przestrzenią, do której tłumacze będą chętnie powracać.  Autorem projektu aranżacji mieszkania jest Eliza Ziemińska-Żak, realizacja renowacji została wykonana przez Biuro Projektowe Doroty Szelągowskiej.


Idąc tym tropem, przychodzi do głowy pomysł, aby mieszkanie Janusza Szubera wykorzystać w podobny sposób jak mieszkanie Konwickiego w Warszawie. Można by było zrobić remont z zachowaniem najbardziej charakterystycznych sprzętów. Mieszkanie po sanockim poecie mogłoby być miejscem, z którego mogliby korzystać pisarze, poeci, tłumacze piszący o Sanoku, Bieszczadach czy Karpatach. Latem pod domem poety można by co roku organizować poetyckie wieczorki, zapraszając przy tej okazji poetów z Polski, Ukrainy, Słowacji itd. Może miasto mogłoby nawiązać kontakt z rodziną Janusza Szubera i przedstawić jej ten pomysł? 
Uważamy, że byłaby to nie lada gratka i kolejne ważne miejsce na sanockiej mapie miejsc wartych do odwiedzenia, a przede wszystkim należyty hołd oddany tak znamienitemu sanockiemu poecie. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy