Reklama

Reklama

Mieszkanie Janusza Szubera mogłoby być żywym pomnikiem służącym polskiej kulturze

Opublikowano: 30 sierpnia 2021 12:34
Autor: | Zdjęcie: archiwum

Mieszkanie Janusza Szubera mogłoby być żywym pomnikiem służącym polskiej kulturze - Zdjęcie główne

foto archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Niedawno pisaliśmy o pogrzebie sanockiego artysty Janusza Szubera. Warto, aby pozostał w jego rodzinnym mieście jakiś trwały ślad po tak wybitnym poecie, oprócz ławeczki na sanockim Rynku. Tak stało się w Warszawie z mieszkaniem Tadeusza Konwickiego przy ul. Górskiego. Mieszkanie artysty zostało kupione i odrestaurowane w ubiegłym roku przez Instytut Książki ze środków MKiDN i będzie służyło polskiej kulturze oraz będzie żywym pomnikiem artysty.

Mieszkanie, w którym artysta mieszkał od 1956 r. do śmierci w 2015 r., po przeprowadzonym remoncie, od tego roku zostało włączone w program rezydencjalny Kolegium Tłumaczy Instytutu Książki. Urządzenie mieszkania, z zachowaniem części oryginalnego wyposażenia, zostało zrealizowane we współpracy z córką pisarza – Marią Konwicką.

 

Jestem wdzięczny pani Marii Konwickiej, córce pisarza, za pomoc przy realizacji tego przedsięwzięcia. To niezwykle ważne, że udało się zachować miejsce tak ważne dla Polskiej kultury i literatury. Przez kilkadziesiąt lat mieszkał tu przecież Tadeusz Konwicki, jest ono obecne w całej jego twórczości, m.in. w powieści „Nowy Świat i okolice”, „Małej Apokalipsie” czy licznych felietonach. Promowanie tłumaczenia polskich dzieł na różne języki jest działalnością konieczną, więc tym bardziej cieszę się, że mieszkanie Tadeusza Konwickiego będzie służyć kolejnym pokoleniom twórców.

– powiedział minister kultury prof. Gliński.

Lokal usytuowany w powojennej kamienicy przy ul. Górskiego w Warszawie ma 58,5 m² powierzchni – składa się z przedpokoju, 3 pokoi, kuchni, łazienki i balkonu, na którym Chris Niedenthal zrobił gospodarzowi słynne zdjęcie z kotem. Celem projektu było upamiętnienie osoby Tadeusza Konwickiego, jego twórczości oraz zachowanie wyjątkowego charakteru miejsca, które pisarz darzył wielkim sentymentem. Dzięki niepowtarzalnej, twórczej atmosferze mieszkanie ma szanse stać się przestrzenią, do której tłumacze będą chętnie powracać.  Autorem projektu aranżacji mieszkania jest Eliza Ziemińska-Żak, realizacja renowacji została wykonana przez Biuro Projektowe Doroty Szelągowskiej.


Idąc tym tropem, przychodzi do głowy pomysł, aby mieszkanie Janusza Szubera wykorzystać w podobny sposób jak mieszkanie Konwickiego w Warszawie. Można by było zrobić remont z zachowaniem najbardziej charakterystycznych sprzętów. Mieszkanie po sanockim poecie mogłoby być miejscem, z którego mogliby korzystać pisarze, poeci, tłumacze piszący o Sanoku, Bieszczadach czy Karpatach. Latem pod domem poety można by co roku organizować poetyckie wieczorki, zapraszając przy tej okazji poetów z Polski, Ukrainy, Słowacji itd. Może miasto mogłoby nawiązać kontakt z rodziną Janusza Szubera i przedstawić jej ten pomysł? 
Uważamy, że byłaby to nie lada gratka i kolejne ważne miejsce na sanockiej mapie miejsc wartych do odwiedzenia, a przede wszystkim należyty hołd oddany tak znamienitemu sanockiemu poecie. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 16 dni temu | ocena +7 / -0

    Drummer

    Zważywszy to, co stało się z domem Beksińskich oraz rodzinnym domem Mariana Pankowskiego, pomysł raczej nie przejdzie. A szkoda. Miasto zyskałoby miejsce upamiętniające artystę, który jako jeden z nielicznych sanoczan wyrósł ponad swoje podkarpackie poletko. A jeśli w dodatku mieszkanie mogłoby służyć jako apartament gościnny dla znamienitych gości, to trudno o lepsze rozwiązanie. Proste. I dlatego niemożliwe.

  • 17 dni temu | ocena +6 / -5

    Senex

    Odpowiedź p. Belli (czyli Pięknej): Konwicki w tekście p. Podbereskiego służy jako przykład do naśladowanie dla władz miasta Sanoka. Bo przecież same mogły by nie wpaść na pomysł przeznaczenia mieszkania po Szuberze dla przyjeżdżających tu - na krótko- pisarzy poetów i tym podobnych darmozjadów!

  • 17 dni temu | ocena +7 / -7

    Bella

    A co ma do tego Konwicki?

  • 17 dni temu | ocena +11 / -0

    HK

    Mieszkanie poety jak najbardziej zasługuje na stworzenie w nim miejsca pamięci, mini muzeum czy artystycznego kącika. W Sanoku artysta spędził całe swoje życie, uwiecznił go w swoich wierszach; to była jego mała ojczyzna, którą kochał. Wypada, aby Sanok godnie podziękował .

  • 18 dni temu | ocena +11 / -0

    Senex

    Projekt wykorzystania lokalu po Januszu Szuberze jako rezydencji dla pisarzy, czy tłumaczy pierwszy zgłosił p. Dariusz Podbereski z Gdańska, odznaczony medalem Grzegorza z Sanoka za "medialną promocję miasta i ziemi sanockiej". Można o tym przeczytać na Facebooku Biblioteki Miejskiej. Władze miasta z pewnością o tym wiedzą, ale milczą. Beksińskiemu postawiły kurduplowaty pomnik, Szuber będzie miał tablicę na ścianie obok bramy wejściowej do mieszkania. A lokal...? Zostanie przydzielony osobie o niskich dochodach. Przecież Sanok to nie Warszawa... I tak będą go promować turyści i miłośnicy "nihilistycznego" malarstwa. Po co miastu "rezydencja" dla ludzi pióra, nie daj Boże z zagranicy (Ukraina, Niemcy...). Miasto musi mieć zysk z lokalu, a minister kultury i dziedzictwa przyznał zmarłemu Poecie nagrodę. To powinno wystarczyć!

  • 18 dni temu | ocena +9 / -0

    Aldona

    (...) "przychodzi na myśl pomysł"... A czy na myśl może przyjść co innego? Lepszy był Ferdek Kiepski, który mówił "mam pomysła". A mnie wszystkie pomysły działają na zmysły!

  • 19 dni temu | ocena +4 / -5

    G. S.

    Poeta mieszkał naa ulicy Sienkiewicza,, w latach 2000 otrzymał mieszkanie w rynku.