reklama

Koniec poszukiwań w Solinie. Dron wydobył ciało z głębin [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Koniec poszukiwań w Solinie. Dron wydobył ciało z głębin [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: KWP | Opis: Poszukiwania na dnie Soliny zakończone
Zobacz
galerię
10
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PodkarpacieZakończyły się dramatyczne działania poszukiwawcze na Jeziorze Solińskim. W piątkowe przedpołudnie, dzięki zaangażowaniu policyjnych komandosów z całego kraju oraz użyciu zaawansowanej technologii, zdołano wyciągnąć na powierzchnię ciało mężczyzny, który we wtorek skoczył z korony zapory. Ekstremalne warunki panujące w głębinach sprawiły, że ludzkie zespoły musiały ustąpić miejsca maszynie.
reklama

Ściągnięto elitę z Polski. Kontrterroryści w akcji

Lokalizacja zwłok na dnie bieszczadzkiego akwenu była znana policjantom już w środę. Jednak z uwagi na skrajnie trudne warunki podwodne oraz porażającą głębokość, przeprowadzenie bezpiecznego, tradycyjnego nurkowania przez standardowe ekipy było absolutnie niemożliwe. Działania wstrzymano i wznowiono je z pełną siłą w piątek rano.

Do operacji ruszyli najlepsi specjaliści w kraju. Podkarpackich policjantów wsparli:

  • Płetwonurek z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji (SPKP) w Gdańsku,
  • Funkcjonariusze z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA” z Warszawy.
reklama

Ostateczny przełom nastąpił przed południem. To wtedy funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Rzeszowie, sterując nowoczesnym dronem podwodnym, zdołali bezpiecznie podjąć ciało ze znacznej głębokości i przetransportować je na brzeg.

Dramatyczny skok z korony zapory

Cała tragedia rozegrała się we wtorek, 2 czerwca, około godziny 19:00. Dyżurny policji w Lesku otrzymał wtedy pilne zgłoszenie o mężczyźnie, który na oczach świadków skoczył z korony zapory elektrowni w Solinie wprost do wody.

Na miejsce natychmiast skierowano leskich funkcjonariuszy oraz inne wyspecjalizowane służby ratunkowe. Początkowa akcja ratunkowa szybko musiała przekształcić się w skomplikowaną operację poszukiwawczą. Bezpieczne i precyzyjne operowanie nowoczesnym sprzętem w obrębie infrastruktury hydrotechnicznej było możliwe wyłącznie dzięki ścisłej i wzorowej współpracy z Dyrekcją Zespołu Elektrowni Wodnych Solina-Myczkowce.

reklama

Prokurator na miejscu. Trwa identyfikacja

Z chwilą wyciągnięcia zwłok na powierzchnię, faza poszukiwawcza została oficjalnie zamknięta. Na brzegu natychmiast rozpoczęły się intensywne czynności procesowe, które policjanci prowadzą pod ścisłym nadzorem Prokuratora Rejonowego.

Obecnie kluczowym zadaniem śledczych jest formalne potwierdzenie tożsamości zmarłego mężczyzny. Do tematu ustaleń bieszczadzkich organów ścigania będziemy wracać.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo