Reklama

Komornik puka do Cosmosu Nowotaniec

Opublikowano:
Autor:

Komornik puka do Cosmosu Nowotaniec - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Czarne chmury zawisły nad klubem Cosmos Nowotaniec. Jeden z zawodników dochodzi swoich praw w sądzie, a sprawą zajął się już komornik.

Jak tłumaczył Henryk Majka, członek zarządu klubu, umowę z zawodnikiem bez wiedzy pozostałych członków podpisali prezes i wiceprezes. Problem pojawił się, gdy klub przestał finansowo wywiązywać się wobec piłkarza. Zawodnik wniósł sprawę do sądu. Prezes i wiceprezes nie reagowali na sądowe pisma, aż sprawa posunęła się tak daleko, że trafiła do komornika. Komornicze wezwanie przyszło do gminy, która jest głównym sponsorem klubu. Łącznie do zapłaty jest około 16 tys. zł.

Sprawę klubu na sesji poruszył radny Zenon Rakoczy.

- Do tej historii pasuje powiedzenie: sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą - zaczął swoją wypowiedź radny. - Skoro jeden z zawodników dochodzi swych praw i komornik zajmuje należności Cosmosu, to, czy jest możliwość, że inni zawodnicy też tak zrobią?

Henryk Majka odpowiedział, że taka sytuacja się nie powtórzy.

- Nikt nie wiedział, że podpisano taki kontrakt - tłumaczył. - Sprawa nabrała takiego biegu, że teraz jest to dla nas niezwykle przykre i kompromitujące. Rada gminy zawsze przychylnie odnosiła się do klubu i dawała pieniądze na jego działalność. Przepraszam za to, co się stało, chociaż nie ponoszę winy.

Majka zapowiedział, że zarząd Cosmosu dąży do wyjaśnienia tej sprawy.

- Chcemy wyjść z tego z twarzą - mówił. - Członkowie zobowiązali prezesa i wiceprezesa, aby rozwiązać problem.

Radny Rakoczy zaznaczył, że sytuację trzeba wyjaśnić jak najszybciej, bo już niedługo będą rozdzielane pieniądze na działalność sportową.

- W tej sytuacji Cosmos nie ma po co startować do konkursu, bo przyznanie mu pieniędzy, oznacza, że dotacja nie trafi do klubu, ale na konto komornika - tłumaczył radny Rakoczy.

Okazuje się, że dotacja nie może być przeznaczana na opłacanie czyichś kar, co dyskwalifikuje klub w staraniach o dofinansowanie już na samym początku.

Cosmos Nowotaniec utrzymuje cztery drużyny piłkarskie: seniorów, juniorów, trampkarzy i młodzików. Drużyny młodzieżowe to około 70 osób.

- Najbardziej żal najmłodszych - mówił Henryk Majka. - Jeśli nie będzie funduszy, będziemy musieli wycofać się ze wszystkich rozgrywek i zlikwidować klub.

- Chcemy, żeby klub istniał - zapewniał radny Rakoczy. - Ale najpierw sytuacja musi zostać wyjaśniona.

Konkurs na dotację na działalność sportową zostanie ogłoszony jeszcze w tym tygodniu. Jerzy Kozimor, prezes klubu, zapewnia, że sprawa jest wyjaśniana i prawdopodobnie zostanie rozwiązana w najbliższych dniach.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE