Świetny start przyjezdnych
Goście rozpoczęli dzisiejsze spotkanie z ogromnym impetem. Od pierwszego gwizdka mocno naciskali na gospodarzy, co przyniosło efekt już w 10. minucie, kiedy Jakub Kloc pięknym uderzeniem w okienko wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Ta bramka z pewnością będzie nominowana do gola kolejki. Górnik próbował podwyższyć wynik, jednak brakowało mu skuteczności. Z czasem inicjatywę przejął Sokół, który zdominował końcówkę pierwszej połowy, ale nie zdołał zdobyć bramki wyrównującej.
Przełamanie Sokoła
Po zmianie stron gospodarze intensywnie szukali wyrównania. Trener Sokoła przeprowadził serię roszad w składzie, stawiając na atak. Bramkarz Górnika, Mateusz Jagniszczak, dwoił się i troił, skutecznie wyłapując dośrodkowania oraz broniąc strzały z dystansu. Jego opór został złamany dopiero w 80. minucie – po podaniu Dennisa Oliveiry Heijmanna piłkę głową do siatki skierował Jakub Mażysz.
Decydujące uderzenie beniaminka
Ostatnie minuty spotkania to akcja za akcją. Wszystko potoczyło się jednak po myśli beniaminka ze Strachociny W 90. minucie faulowany w polu karnym Sokoła był Mateusza Wanat i arbiter z Rzeszowa przyznał gościom rzut karny. Szansę bezbłędnie wykorzystał Jakub Kloc, zdobywając swojego drugiego gola w tym meczu. Sokół natychmiast ruszył do odrabiania strat, odsłaniając formację obronną. Górnik bezwzględnie to wykorzystał – wynik na 3:1 ustalił Miłosz Bolek, który wykorzystał podanie od Miłosza Gierczaka. Przy bramce młodzieżowca wypożyczonego latem z Resovii nie popisał się bramkarz miejscowych, Łukasz Konefał.
Sokół Nisko - Górnik Strachocina 1:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Kloc 10, 1:1 Mażysz 80, 1:2 Kloc 90-karny, 1:3 Bolek 90+3.
Sokół Nisko: Konefał - Halamaka (84. Drelich), Stępień, Chmura, Lebioda (62. Rębisz), Heijmann, Manamela (46. Dziopak), Bednarz (75. Rękas), Pietrzyk (87. Walat), Olszowy (62. Sławek), Mażysz. Trener Jarosław Pacholarz.
Górnik Strachocina: Jagniszczak – Pielech (72. Florek), Adamiak, Barszczak, Suwała, Gierczak, Sobol, Bolek, Kloc, Posadzki (85. Pisz), Wanat. Trener Dawid Romerowicz.
Żółte kartki: Lebioda, Rękas - Wanat, Pielech, Bolek
Sędziował: Mateusz Pokrywka (Rzeszów).
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.