Do przerwy było remisowo
Nie minęła jeszcze pierwsza minuta spotkania, a Cosmos musiał gonić wynik. Prawą stroną popędził Konrad Misztal. Obrońca gości wystawił piłkę Pawłowi Mrozowi, który tylko dopełnił formalności. W 8. minucie Piotr Krzanowski w znakomitym stylu zatrzymał strzał głową Michala Wyparło. Chwilę potem z rzutu wolnego uderzał Stanislav Nechyporenko i ponownie na posterunku był bramkarz Cosmosu.
Choć niewiele na to wskazywało piłkarze z Nowotańca w 23. minucie doprowadzili do remisu. Gospodarze zaskoczyli Siarkę szybkim wznowieniem gry. Jhonier Becerra znakomicie zagrał na prawym skrzydle, dograł w pole karne, a tam akcję swojego zespołu strzałem do siatki wykończył Andriy Yakovlev. Dziesięć minut później ponownie zagrozili miejscowi. Raciniewski w dobrym stylu odbił strzał Wiktora Majewskiego. W ostatniej akcji pierwszej połowy było bardzo blisko drugiego gola dla Tarnobrzeżan. Piłka po strzale Pawła Mroza o centymetry minęła bramkę strzeżoną przez Piotra Krzanowskiego.
Gol w końcówce dał puchar Siarce
Pięć minut po przerwie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego rezerwowego Dmytro Pirnacha, groźny, lecz niecelny strzał oddał Wiktor Majewski. Cztery minuty później w akcji ofensywnej gości znalazł się środkowy obrońca, Bartosz Biś. Futbolówka po uderzeniu zawodnika Siarki odbiła się od jednego z graczy Cosmosu i wyszła za linię. W 62. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego niecelne uderzenie z powietrza oddał król strzelców 3. Ligi, Paweł Mróz. Chwilę potem Piotr Krzanowski wybronił strzał z głowy Kacpra Marszalika.
W 88. minucie Siarka za sprawą Bruno Wacławka objęła prowadzenie. Skrzydłowy sprytnym strzałem z „fałsza” pokonał bramkarza miejscowych. Cosmos nie mając nic do stracenia rzucił się do ataku. Nie był jednak w stanie doprowadzić do remisu. Tak jak przed rokiem w finale pucharu lepsza okazała się drużyna z Tarnobrzega.
Cosmos Nowotaniec – Siarka Tarnobrzeg 1:2 (1:1)
Bramki: 0:1 Mróz 1, 1:1 Yakovlev 23, 1:2 Wacławek 88.
Cosmos Nowotaniec: Krzanowski – Hostaniol (89. Kiełbasa), Gołda, Mykytsey, Słysz – Becerra (79. Yatsyna), Rodriguez (46. Pirnach), Roslyakov, Yakovlev, Kalemba – Majewski (66. Pelc). Trener Grzegorz Pastuszak.
Siarka Tarnobrzeg: Raciniewski – Misztal, Wyparło, Biś, Zaczek – Kardyś (40. Majewski), Marszalik, Kaliniec, Nechyporenko (78. Słowik), Wacławek – Mróz. Trener Sławomir Majak.
Sędziował: Mateusz Mastaj (Rzeszów).
Żółte kartki: Kalemba, Yakovlev - Kaliniec, Wacławek, Wyparło, Raciniewski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.