Zniszczona pasieka w rejonie Deszna. Samorządy alarmują
Aktywność niedźwiedzi na terenie gmin Rymanów i Iwonicz-Zdrój stała się w ostatnich dniach faktem. Bezpośrednim powodem wydania ostrzeżenia przez lokalne samorządy było zniszczenie pasieki zlokalizowanej na odcinku pomiędzy Rymanowem-Zdrojem (rejon Deszna) a Iwoniczem-Zdrojem.
Oficjalny komunikat trafił do wszystkich osób przebywających w regionie: stałych mieszkańców, kuracjuszy oraz turystów. Włodarze jednoznacznie apelują o zachowanie najwyższej ostrożności podczas korzystania ze szlaków i terenów zielonych poza zwartą zabudową. Sytuacja wymaga rozwagi i odpowiedzialności, aby zminimalizować ryzyko niebezpiecznego kontaktu ze zwierzęciem.
Spacer po lesie? Zrób hałas i trzymaj psa na smyczy
Aby obniżyć ryzyko spotkania z niedźwiedziem, warto wdrożyć podstawowe środki ostrożności. Podczas wędrówek, szczególnie w gęsto zalesionym terenie i na rzadziej uczęszczanych ścieżkach, należy odpowiednio wcześnie zaznaczać swoją obecność. Głośna rozmowa, klaskanie czy śpiew sprawiają, że drapieżnik ma szansę nas usłyszeć i oddalić się przed bezpośrednią konfrontacją.
Służby przypominają o żelaznych zasadach bezpieczeństwa na szlakach:
- Nie zostawiaj śladów zapachowych – absolutnie zakazane jest pozostawianie resztek jedzenia i odpadków (również pod wiatami i w altanach), ponieważ przyciągają one zwierzynę.
- Nie dokarmiaj – celowe zostawianie pożywienia jest nieodpowiedzialne i wyrządza krzywdę samym zwierzętom.
- Pilnuj zwierząt domowych – wszystkie spacery z psami muszą odbywać się na smyczy.
- Unikaj nocnych wędrówek – szczególną czujność należy zachować o świcie, po zmierzchu oraz w nocy, gdy aktywność drapieżników rośnie, a pole widzenia człowieka jest mocno ograniczone.
Co zrobić, gdy staniesz oko w oko z drapieżnikiem?
Jeżeli mimo zachowania ostrożności dojdzie do niespodziewanego spotkania, kluczowe jest opanowanie paniki. Pod żadnym pozorem nie wolno rzucać się do ucieczki ani wykonywać gwałtownnych ruchów, które mogą sprowokować niedźwiedzia i uruchomić jego naturalny instynkt łowcy.
Należy unikać bezpośredniego kontaktu wzrokowego (nie patrzeć zwierzęciu prosto w oczy). Eksperci radzą, aby zachować całkowity spokój i bardzo powoli wycofywać się z miejsca zdarzenia, pamiętając, by pod żadnym pozorem nie odwracać się do drapieżnika plecami.
Jeśli zwierzę nie reaguje na to, że powoli się oddalamy i zaczyna się do nas zbliżać, należy natychmiast wezwać odpowiednie służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Chłodna ocena sytuacji w pierwszych sekundach spotkania to fundament Twojego bezpieczeństwa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.