Upadek ze skarpy
Około godziny 15:30, policjant patrolujący łodzią służbową Jezioro Solińskie otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który spadł z prawie 30-metrowej skarpy nad jeziorem w pobliżu Soliny. Natychmiast wyruszył na miejsce zdarzenia. Według relacji towarzyszącej poszkodowanemu kobiety, para wędrowała po szlaku na szczycie wzgórza. W pewnym momencie mężczyzna wdrapał się na drzewo rosnące na skarpie, które nie wytrzymało jego ciężaru i złamało się. Policjant, wespół z ratownikami medycznymi, zdołali dostać się do rannego mężczyzny w trudno dostępnym miejscu i przenieśli go na ambulans wodny. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, gdzie okazało się, że miał 0,5 promila alkoholu we krwi.
Wywrócona łódź żaglowa
Godzinę po pierwszej akcji, patrol policyjny zauważył wywróconą łódź żaglową i ludzi unoszących się w wodzie w rejonie cypla Werlasu. Policjant natychmiast podjął działania ratunkowe i pomógł trzem mężczyznom. Z ich relacji wynikało, że łódź wywróciła się w wyniku silnego bocznego wiatru, który uderzył w żagle. Poszkodowani zostali przewiezieni do bezpiecznej przystani wodnej, a ich łódź została odholowana. Burza nad jeziorem wybuchła zaledwie chwilę później.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.