reklama

"Zginął, bo chciał być akceptowany". Przejmujące słowa przyjaciół 18-latka po tragedii w Zabłotcach

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Zginął, bo chciał być akceptowany". Przejmujące słowa przyjaciół 18-latka po tragedii w Zabłotcach - Zdjęcie główne
Autor: red/ archiwum prywatne | Opis: Młodzież wspomina zamrłego nastolatka

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNie milkną emocje po wstrząsającej śmierci młodego mieszkańca Sanoka, którego ciało odnaleziono w miejscowości Zabłotce. Dziś, w Przemyślu, przeprowadzana jest sekcja zwłok, która ma pomóc w wyjaśnieniu okoliczności tragedii. Tymczasem znajomi i przyjaciele Tomka żegnają go we wzruszających słowach, publikując poruszające wspomnienia.
reklama

"Nie chciał się zniszczyć. Chciał być zaakceptowany"

Jedna z koleżanek Tomka zdecydowała się opisać swoje wspomnienia w emocjonalnym wpisie, który błyskawicznie poruszył lokalną społeczność. Jak zaznaczyła, Tomek był wrażliwym chłopakiem, który czasami sięgał po używki – nie z potrzeby destrukcji, lecz z chęci przynależenia do grupy.

— Zdarzało mu się sięgać po różne rzeczy, ale nie po to, żeby siebie skrzywdzić. Robił to, by inni go zaakceptowali, żeby nie być na marginesie

— napisała.

Szukał swojego miejsca w świecie

Znajomi wspominają Tomka jako osobę o dobrym sercu, choć często zagubioną. Jak twierdzą, zmagał się z emocjami, których nie potrafił udźwignąć sam. Potrzebował wsparcia, zrozumienia i życzliwości – wartości, których nie zawsze doświadczał.

reklama

— Nie był zły. Był młodym człowiekiem, który nie mógł odnaleźć się w świecie pełnym presji i ocen

— dodaje autorka wpisu.

 

"Zabrano mu wszystko, a nam jego obecność"

We wpisie pojawił się również apel do innych, by wyciągnąć wnioski z tej tragedii. Podkreślono, że nikt nie powinien być wyśmiewany ani odrzucony tylko dlatego, że nie pasuje do oczekiwań innych.

— On nie zasłużył na taki koniec. Potrzebował pomocy, a nie obojętności. Świat odebrał mu wszystko, a my straciliśmy kogoś, kto po prostu chciał być kochany

— podkreślono.

Śledztwo trwa, sąd medycyny bada przyczyny śmierci

reklama

Ciało 18-latka zostało odnalezione o 6 rano 29 października. Okoliczności jego śmierci nie są jeszcze znane. Dziś, 31 października, w Zakładzie Medycyny Sądowej w Przemyślu odbywa się sekcja zwłok, która ma pomóc w ustaleniu przyczyny zgonu. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury, jednak na razie nie ujawniono więcej szczegółów.

Sanok pogrążony jest w żałobie, a w internecie pojawiają się kolejne wpisy pełne żalu, smutku i niedowierzania.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo