Działania zmierzające do „odmrażania” części łóżek dla pacjentów nie covidowych są wynikiem aktualnych analiz przebiegu pandemii, a także niepokojów o dużą liczbę zgonów. Eksperci uważają bowiem, że zjawisko nadumieralności w Polsce może wynikać nie tylko z zachorowania na Covid 19, ale z powodu zablokowania dostępu do ochrony zdrowia dla pacjentów o różnych schorzeniach. Potwierdzają to publicznie wypowiadane opinie lekarzy, mówiące o tym, że na oddziałach szpitalnych, szczególnie internie czy chirurgii spotyka się pacjentów bardzo zaniedbanych zdrowotnie. Od samych pacjentów często docierają gorzkie słowa, że aby dostać się do szpitala, trzeba mieć COVID.
- W szpitalu w Sanoku, przekształconym w covidowy, przebywa aktualnie 80 pacjentów, w tym 11 podłączonych jest do respiratora. Od pewnego czasu liczba ta się nie zwiększa. Tymczasem łóżek przeznaczonych dla covidowców jest 160. Stąd nasze starania i działania, aby niektórym oddziałom przywracać normalne funkcjonowanie. Ich efektem będzie „odmrożenie” oddziałów: wewnętrznego, kardiologicznego i neurologicznego, co nastąpi już w najbliższy czwartek (14 bm.) – mówi dyrektor Grzegorz Panek.
Jeśli wszystko przebiegać będzie zgodnie z przewidywaniami, w następnej kolejności do normalności przywracane będą oddziały zabiegowe: chirurgia, ortopedia, a na końcu laryngologia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.