reklama

„Tam wiatr Ci już w oczy nie wieje”. Miesiąc po śmierci 18-letniego Tomasza z Sanoka w miejscu tragedii stanął krzyż

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

„Tam wiatr Ci już w oczy nie wieje”. Miesiąc po śmierci 18-letniego Tomasza z Sanoka w miejscu tragedii stanął krzyż - Zdjęcie główne
Autor: Facebook | Opis: Choć minął już miesiąc to ból i tęsknota pozostały

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMinął miesiąc od tragicznego dnia, gdy w Zabłotcach koło Sanoka odnaleziono ciało 18-letniego Tomasza. Dziś, w miejscu śmierci nastolatka, stoi metalowy krzyż z poruszającym napisem. Sprawa wciąż budzi wiele pytań, a śledztwo prowadzone pod nadzorem prokuratury trwa.
reklama

 

reklama

 

Symboliczny gest rodziny 

29 listopada, dokładnie miesiąc po śmierci Tomasza, rodzina postawiła w Zabłotcach metalowy krzyż w miejscu, gdzie znaleziono jego ciało. Na przymocowanej do niego tabliczce widnieje poruszający cytat:

„Zaszedłeś Tomku
Do innego domku
Tam wiatr Ci już w oczy
nie wieje
jest cisza, spokój,
dobrzy ludzie wokół,
prawdziwi są przyjaciele
✝ 29.10.2025”

reklama

Bliscy i znajomi nadal odwiedzają to miejsce, zapalają znicze i wspominają 18-latka, który – jak mówią – „nie zasługiwał na taki koniec”.


Nadal bez odpowiedzi na kluczowe pytania

Sprawę śmierci Tomasza prowadzi Prokuratura Rejonowa w Sanoku. Sekcja zwłok odbyła się dwa dni po odnalezieniu ciała — 31 października — w Zakładzie Medycyny Sądowej w Przemyślu. Wstępne wyniki nie pozwoliły jednoznacznie ustalić przyczyny zgonu. Ujawnione obrażenia nie były bezpośrednio śmiertelne.

reklama

Do dalszych analiz pobrano materiał biologiczny. Obecnie trwają badania toksykologiczne i histopatologiczne, które mają dać odpowiedź na pytanie, co doprowadziło do śmierci nastolatka.

Podejrzenie udziału osób trzecich

Już na miejscu ujawnienia zwłok lekarz stwierdził obrażenia głowy, co wzbudziło podejrzenie, że do tragedii mogły przyczynić się inne osoby. Prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku spowodowania uszczerbku na zdrowiu skutkującego śmiercią.

Ojciec Tomasza potwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że jego syn miał uraz głowy. Trwa przesłuchiwanie świadków, a śledczy czekają na opinie biegłych, które mają pomóc w odtworzeniu przebiegu wydarzeń z nocy poprzedzającej tragedię.

reklama

Zatrzymano dwóch mężczyzn

W związku ze sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn. Jeden z nich to 48-letni mieszkaniec Zabłociec, który usłyszał zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz art. 160 § 1 Kodeksu karnego, mówiącego o narażeniu na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Drugim podejrzanym jest niespełna 19-letni mężczyzna, wobec którego zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. On również odpowiada za przestępstwo związane z posiadaniem środków odurzających.

Zabezpieczona substancja pod lupą biegłych

Na miejscu znalezienia ciała zabezpieczono również woreczek z niezidentyfikowaną białą substancją. Próbka została przekazana do analizy laboratoryjnej. Śledczy nie wykluczają, że substancja ta mogła mieć wpływ na przebieg zdarzeń.

Prokuratura zastrzega, że dla dobra śledztwa nie ujawnia dodatkowych informacji, a postępowanie pozostaje w toku.

Bliscy Tomasza nadal czekają na odpowiedzi. Krzyż, który stanął w miejscu tragedii, to nie tylko wyraz żałoby — to także apel o prawdę i sprawiedliwość.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo