W dniach 20–24 kwietnia 2026 roku ponad 200 placówek medycznych w całym kraju bierze udział w „Czarnym Tygodniu”. Do protestu zorganizowanego przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) oficjalnie dołączyły SPZOZ w Sanoku oraz Szpital Specjalistyczny w Brzozowie.
Gwarancja dla pacjentów: Leczenie bez zmian
Najważniejszą informacją dla mieszkańców regionu jest fakt, że protest nie ma charakteru strajku włoskiego ani odejścia od łóżek. Dyrekcje szpitali w Sanoku i Brzozowie podkreślają, że:
- Wszystkie zaplanowane zabiegi i operacje odbędą się w terminie.
- Poradnie specjalistyczne pracują w standardowych godzinach.
- Diagnostyka i pomoc doraźna są udzielane bez zakłóceń.
Akcja ma charakter solidarnościowy i informacyjny – jej celem jest nagłośnienie problemów systemowych, a nie utrudnianie dostępu do opieki medycznej.
Dlaczego szpitale w Sanoku i Brzozowie protestują?
Sytuacja finansowa powiatowych placówek stała się krytyczna. Zarządy szpitali oraz lokalne samorządy wskazują na kilka kluczowych problemów, które paraliżują ich budżety. Najpoważniejszym z nich jest brak pełnych rozliczeń za nadwykonania z 2025 roku oraz zaniżona wycena procedur medycznych przez NFZ.
Władze Powiatu Sanockiego podkreślają, że placówki działają dziś bez stabilnych zasad finansowania. Z kolei Szpital Specjalistyczny w Brzozowie wskazuje, że obecna polityka cięć w diagnostyce (m.in. TK, rezonans, gastroskopia) to realne zagrożenie dla przyszłej dostępności leczenia.
Najważniejsze postulaty i „minuta ciszy”
Głównym celem protestujących jest zwrócenie uwagi na cztery kluczowe obszary:
- Brak pełnych rozliczeń za świadczenia wykonane w ubiegłym roku.
- Ograniczanie finansowania tzw. nadwykonań.
- Zaniżone wyceny świadczeń, które nie pokrywają realnych kosztów leczenia.
- Cięcia w diagnostyce, które w przyszłości mogą wydłużyć kolejki.
Punktem kulminacyjnym protestu będzie 22 kwietnia o godzinie 11:45, kiedy to w szpitalach zaplanowano symboliczną minutę ciszy dla systemu ochrony zdrowia.
Walka o stabilną przyszłość
Zarówno Sanok, jak i Brzozów jednym głosem mówią „STOP” obecnej sytuacji. Solidaryzują się ze środowiskiem medycznym, by wywalczyć bezpieczne warunki pracy i stabilność, która pozwoli na dalsze funkcjonowanie szpitali powiatowych.
Wsparcie dla medyków płynie bezpośrednio od władz powiatowych, które zaznaczają, że dzisiejszy głos sprzeciwu to w istocie walka o bezpieczeństwo pacjentów w nadchodzących latach. „Protestujemy, bo walczymy o pacjenta” – to hasło, które ma przypominać, że bez odpowiednich funduszy, utrzymanie obecnego standardu opieki w regionie stanie się niemożliwe.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.