reklama

Strach w Niebieszczanach. Sołtys wnioskuje o odstrzał niedźwiedzi terroryzujących miejscowość

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Strach w Niebieszczanach. Sołtys wnioskuje o odstrzał niedźwiedzi terroryzujących miejscowość - Zdjęcie główne
Autor: Bogusław Nowak | Opis: Problem z drapieżnikami w powiecie sanockim nie jest nowy, co potęguje frustrację mieszkańców

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMieszkańcy Niebieszczan od kilku dni zmagają się z powracającym problemem niebezpiecznych drapieżników. Niedźwiedzie brunatne podchodzą pod same domostwa i pola uprawne, paraliżując codzienne życie podsanockiej wsi. Wobec braku skutecznych działań ze strony powołanych do tego instytucji, sołtys miejscowości zdecydował się na radykalny krok i oficjalnie wystąpił o zgodę na eliminację dwóch osobników. Poznaj szczegóły tej interwencji.
reklama

Niedźwiedzie blisko domów. Mieszkańcy boją się o bezpieczeństwo

Sytuacja w Niebieszczanach staje się coraz bardziej napięta. Od trzech dni wieś jest regularnie nawiedzana przez niedźwiedzie, które opuściły swoje naturalne, leśne środowisko. Drapieżniki pojawiają się bezpośrednio na polach uprawnych oraz w bardzo bliskiej odległości od gęstej zabudowy mieszkalnej.

Obecność tak dużych zwierząt budzi uzasadniony niepokój wśród lokalnej społeczności. Rolnicy obawiają się wyjścia do codziennych prac polowych ze względu na wysoką trawę i zboża, które ograniczają widoczność. Pojawiają się także pytania o bezpieczeństwo dzieci w kontekście zbliżających się wakacji oraz dorosłych wracających do domów z pracy. Jak podkreślają lokalne władze, Niebieszczany istnieją w tym samym miejscu od ponad 650 lat i to nie ludzka zabudowa wkracza do lasu, lecz dzika zwierzyna coraz śmielej wchodzi między gospodarstwa.

reklama

Sołtys reaguje: Wniosek o odstrzał trafi do GDOŚ

W obliczu braku realnych działań ze strony urzędów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne, sołtys Niebieszczan podjął stanowczą decyzję. Argumentując to swoim statutowym obowiązkiem dbania o życie i zdrowie mieszkańców, zapowiedział złożenie oficjalnego wniosku do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ).

Wniosek dotyczy wydania natychmiastowej zgody na odstrzał dwóch osobników niedźwiedzia brunatnego, które stwarzają największe zagrożenie. Przedstawiciele wsi wprost zaznaczają, że ewentualna odmowna decyzja ze strony GDOŚ będzie dla lokalnej społeczności jasnym sygnałem, jak centralne instytucje wyceniają bezpieczeństwo obywateli.

reklama

Gdzie są parlamentarzyści? Wspomnienie tragedii w Płonnej

Problem z drapieżnikami w powiecie sanockim nie jest nowy, co potęguje frustrację mieszkańców. W publicznym apelu sołtysa pojawiają się pytania skierowane do posłów z naszego regionu o ich zaangażowanie i konkretne działania w tej sprawie.

W kontekście obecnego kryzysu przypomniano także dramatyczne wydarzenia z przeszłości, do których doszło w pobliskiej Płonnej. Mieszkańcy zadają publiczne pytania, ile jeszcze podobnych tragedii musi się wydarzyć, aby państwo i podległe mu organy zaczęły skutecznie chronić ludzi przed zagrożeniem ze strony dzikich zwierząt. Do tematu będziemy wracać, gdy tylko pojawi się odpowiedź Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo