reklama

Odłowią niedźwiedzie i założą nadajniki. 18 osobników z Podkarpacia pod specjalnym nadzorem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Odłowią niedźwiedzie i założą nadajniki. 18 osobników z Podkarpacia pod specjalnym nadzorem - Zdjęcie główne
Autor: Bogusław Nowak | Opis: Mimo trudności w rekrutacji, RDOŚ podkreśla, że nie może czekać na kolejne incydenty i akcja ma ruszyć jak najszybciej, by zapewnić realną ochronę mieszkańcom południowego Podkarpacia

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PodkarpacieRegionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie rozpoczyna zakrojoną na szeroką skalę akcję monitorowania drapieżników. Służby odłowią niedźwiedzia, który stwarza zagrożenie, a docelowo aż 18 osobników z południa regionu otrzyma obroże GPS. To odpowiedź na tragiczne zdarzenia, w tym śmierć kobiety w Płonnej, oraz coraz częstsze wizyty zwierząt przy ludzkich osadach.
reklama

Problem tzw. niedźwiedzi problematycznych na Podkarpaciu narasta. Według szacunków RDOŚ, w południowej części województwa bytuje około 20–30 osobników, które straciły naturalny lęk przed ludźmi. Zwierzęta te regularnie żerują przy śmietnikach i podchodzą pod same domy, co doprowadziło już do bezpośrednich ataków na ludzi.

Nowoczesny monitoring zamiast radykalnych rozwiązań

Głównym celem akcji jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców przy jednoczesnej ochronie gatunku. Zamiast wnioskowanego przez niektóre samorządy odstrzału, wybrano system telemetryczny. Procedura została ściśle zaplanowana:

  • Specjalistyczny odłów: Zwierzę zostanie schwytane metodami bezpiecznymi dla jego zdrowia.
  • Nadzór weterynaryjny: Po odłowieniu niedźwiedź zostanie uśpiony przez lekarza weterynarii.
  • Obroża GPS: Każdy z 18 wytypowanych osobników otrzyma nadajnik, który pozwoli śledzić jego lokalizację.
  • Wypuszczenie na wolność: Zwierzęta nie będą wywożone – po zaobrożowaniu wrócą do środowiska, co pozwoli służbom zarządzać ich obecnością w pobliżu ludzi.
reklama

Tragedia w Płonnej wymusiła zdecydowane kroki

Decyzja o rozpoczęciu akcji zapadła po licznych zgłoszeniach od samorządów i mieszkańców. Szczególną uwagę poświęcono drapieżnikowi z miejscowości Płonna (gmina Bukowsko), gdzie doszło do śmiertelnego ataku na kobietę. Ten konkretny osobnik również ma zostać objęty monitoringiem.

Wójt gminy Bukowsko, Marek Bańkowski, wskazuje na ogromne obawy lokalnej społeczności. W porozumieniu z RDOŚ w wyznaczonym rejonie ustawiono już pułapkę nęcącą drapieżniki kukurydzą, aby ułatwić ich schwytanie i oznakowanie.

Wyzwania kadrowe: Trudna rekrutacja do grup interwencyjnych

Choć fundusze na akcję są zabezpieczone przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, wyzwaniem okazuje się skompletowanie zespołu. Do stworzenia dwóch grup interwencyjnych w Polańczyku i Cisnej potrzeba 12 osób, a do tej pory zatrudniono jedynie cztery.

reklama

Praca wiąże się z dużą presją i ryzykiem, a wymagania są wysokie:

  • Doświadczenie: Minimum rok pracy przy ochronie zwierzyny.
  • Umiejętności: Biegłość w posługiwaniu się bronią i środkami przymusu bezpośredniego.
  • Wynagrodzenie: Zasadnicza pensja wynosi 6500 zł brutto.

Mimo trudności w rekrutacji, RDOŚ podkreśla, że nie może czekać na kolejne incydenty i akcja ma ruszyć jak najszybciej, by zapewnić realną ochronę mieszkańcom południowego Podkarpacia.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo