Problem tzw. niedźwiedzi problematycznych na Podkarpaciu narasta. Według szacunków RDOŚ, w południowej części województwa bytuje około 20–30 osobników, które straciły naturalny lęk przed ludźmi. Zwierzęta te regularnie żerują przy śmietnikach i podchodzą pod same domy, co doprowadziło już do bezpośrednich ataków na ludzi.
Nowoczesny monitoring zamiast radykalnych rozwiązań
Głównym celem akcji jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców przy jednoczesnej ochronie gatunku. Zamiast wnioskowanego przez niektóre samorządy odstrzału, wybrano system telemetryczny. Procedura została ściśle zaplanowana:
- Specjalistyczny odłów: Zwierzę zostanie schwytane metodami bezpiecznymi dla jego zdrowia.
- Nadzór weterynaryjny: Po odłowieniu niedźwiedź zostanie uśpiony przez lekarza weterynarii.
- Obroża GPS: Każdy z 18 wytypowanych osobników otrzyma nadajnik, który pozwoli śledzić jego lokalizację.
- Wypuszczenie na wolność: Zwierzęta nie będą wywożone – po zaobrożowaniu wrócą do środowiska, co pozwoli służbom zarządzać ich obecnością w pobliżu ludzi.
Tragedia w Płonnej wymusiła zdecydowane kroki
Decyzja o rozpoczęciu akcji zapadła po licznych zgłoszeniach od samorządów i mieszkańców. Szczególną uwagę poświęcono drapieżnikowi z miejscowości Płonna (gmina Bukowsko), gdzie doszło do śmiertelnego ataku na kobietę. Ten konkretny osobnik również ma zostać objęty monitoringiem.
Wójt gminy Bukowsko, Marek Bańkowski, wskazuje na ogromne obawy lokalnej społeczności. W porozumieniu z RDOŚ w wyznaczonym rejonie ustawiono już pułapkę nęcącą drapieżniki kukurydzą, aby ułatwić ich schwytanie i oznakowanie.
Wyzwania kadrowe: Trudna rekrutacja do grup interwencyjnych
Choć fundusze na akcję są zabezpieczone przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, wyzwaniem okazuje się skompletowanie zespołu. Do stworzenia dwóch grup interwencyjnych w Polańczyku i Cisnej potrzeba 12 osób, a do tej pory zatrudniono jedynie cztery.
Praca wiąże się z dużą presją i ryzykiem, a wymagania są wysokie:
- Doświadczenie: Minimum rok pracy przy ochronie zwierzyny.
- Umiejętności: Biegłość w posługiwaniu się bronią i środkami przymusu bezpośredniego.
- Wynagrodzenie: Zasadnicza pensja wynosi 6500 zł brutto.
Mimo trudności w rekrutacji, RDOŚ podkreśla, że nie może czekać na kolejne incydenty i akcja ma ruszyć jak najszybciej, by zapewnić realną ochronę mieszkańcom południowego Podkarpacia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.