reklama

Sanoccy radni zabrali głos w sprawie referendum. „Nie boimy się oceny, ale Sanok potrzebuje stabilizacji”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Sanoccy radni zabrali głos w sprawie referendum. „Nie boimy się oceny, ale Sanok potrzebuje stabilizacji” - Zdjęcie główne
Autor: Patryk Oberc | Opis: Radni Sanoka zabrali głos w sprawie referendum

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości17 lipca, w Urzędzie Miasta Sanoka odbyła się konferencja prasowa z udziałem części radnych Rady Miasta Sanoka. Spotkanie miało na celu przedstawienie wspólnego stanowiska wobec planowanego referendum dotyczącego odwołania rady. Radni zaznaczyli, że działają jako indywidualni przedstawiciele mieszkańców, a nie jako reprezentanci klubów czy partii politycznych.
reklama

„Reprezentujemy głos blisko 4 tysięcy mieszkańców”

Podczas konferencji podkreślono, że 15 radnych, którzy podpisali się pod oświadczeniem, uzyskało łącznie niemal 4000 głosów w ostatnich wyborach samorządowych. Jak zaznaczyli, to blisko dwukrotnie więcej niż wynik, który osiągnął komitet wyborczy obecnego burmistrza.

To silny mandat społeczny, który daje nam prawo do zabierania głosu w sprawach publicznych i wyrażania stanowiska w imieniu mieszkańców

– podkreślili radni, dodając, że to właśnie głos wyborców zobowiązuje ich do działania w interesie miasta.

reklama

 

 

Apel radnych: „Referendum nie rozwiąże problemów Sanoka”

W imieniu sygnatariuszy, radny Grzegorz Noga odczytał wspólne oświadczenie. Radni odnieśli się w nim do zarzutów Komitetu Referendalnego „Głos Sanoka”, podkreślając, że od początku kadencji działają na rzecz transparentności i odpowiedzialnego zarządzania miejskimi finansami.

To nie Rada Miasta, ale burmistrz i jego skarbnicy wnosili projekty uchwał zakładające finansowanie budżetu kredytami i obligacjami

– wskazano w treści oświadczenia. Zdaniem radnych to właśnie polityka finansowa prowadzona przez burmistrza przyczyniła się do wzrostu zadłużenia miasta, wysokich kosztów życia i podatków.

reklama

Radni zaapelowali, by nie ulegać emocjom i nie traktować referendum jako rozwiązania problemów miasta.

Referendum to narzędzie politycznej walki kilku osób. Nie uzdrowi finansów i nie zatrzyma zadłużenia, a tylko pogłębi chaos

– stwierdzili.

„Nie chowamy się przed oceną mieszkańców”

Podkreślono również, że radni nie obawiają się ponownej oceny ze strony wyborców.

Jeśli mieszkańcy zdecydują, że chcą ponownie nas ocenić, jesteśmy na to gotowi. Jednak organizowanie wyborów w obecnej sytuacji finansowej miasta to niepotrzebne koszty

reklama

– zaznaczono.

Wspólne stanowisko podpisało 15 radnych: Jerzy Domaradzki, Maciej Drwięga, Konrad Kawa, Bogusław Kmieć, Adam Kornecki, Wanda Kot, Agnieszka Kornecka-Mitadis, Dawid Lewandowski, Sławomir Miklicz, Grzegorz Nogaj, Grzegorz Pasztyła, Robert Płaziak, Ewa Sieradzka, Anna Szpiech oraz Krzysztof Wronkowicz.

„Różnimy się, ale potrafimy rozmawiać”

Na zakończenie konferencji radni zaznaczyli, że mimo różnic zdań i niejednomyślnych głosowań podczas sesji, potrafią znaleźć wspólny język w sprawach najważniejszych dla mieszkańców.

To stanowisko pokazuje, że Rada Miasta potrafi współpracować i bierze odpowiedzialność za przyszłość Sanoka

reklama

– podsumowali.

Radni wyrazili nadzieję, że ich głos dotrze do mieszkańców i pomoże im podjąć przemyślaną decyzję w kwestii planowanego referendum.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo