reklama

Policjant z Sanoka podejrzany o jazdę po alkoholu: Kolizja i ucieczka z miejsca zdarzenia

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Policjant z Sanoka podejrzany o jazdę po alkoholu: Kolizja i ucieczka z miejsca zdarzenia - Zdjęcie główne
Autor: Korso Sanockie na Sygnale
Zobacz
galerię
8
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości12 listopada w miejscowości Trepcza niedaleko Sanoka doszło do zdarzenia, które nie schodzi z ust lokalnej społeczności. Zastępca dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Sanoku, funkcjonariusz Łukasz J., miał spowodować wypadek drogowy, prowadząc samochód osobowy pod wpływem alkoholu. Po zderzeniu z betonowym przepustem i skrzynką gazową mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia.
reklama

 

reklama

 

Oficjalne informacje w sprawie

Rzeczniczka prasowa sanockiej policji, Anna Oleniacz, potwierdziła, że zdarzenie jest obecnie badane.

- Wyjaśniane są okoliczności zdarzenia. Sprawa jest w gestii prokuratury, dlatego proszę kierować pytania do Prokuratury Rejonowej w Sanoku

– przekazała. Na pytanie o status służbowy funkcjonariusza rzeczniczka odpowiedziała:

Trwają czynności w tej sprawie.

Prokuratura zajmuje stanowisko

reklama

Prokurator Izabela Jurkowska-Hanus wyjaśniła, że prokuratura podjęła czynności zgodnie z art. 308 KPK, w tym obecność przy badaniu funkcjonariusza i zarządzenie pobrania krwi. Szczegóły nie są ujawniane ze względu na trwające postępowanie. Materiały przekazano do Prokuratury Okręgowej w Krośnie z wnioskiem o wyłączenie Prokuratury w Sanoku. Prokuratura Rejonowa w Sanoku nie chce ujawniać szczegółów sprawy.  

- Osoba, która jest podejrzewana o to przestępstwo pełni obowiązki zastępcy oficera dyżurnego. Jest to osoba, z którą prokuratura w Sanoku ściśle współpracuje

- dodała Izabela Jurkowska Hanus.


Jak zaznaczyła, postępowanie dotyczy przestępstwa kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, co oznacza, że badanie wykazało powyżej 0,5 promila alkoholu. Jednak szczegóły, takie jak dokładny wynik alkomatu, pozostają nieznane.

reklama

Kontrowersje wokół milczenia organów

Sprawa budzi ogromne kontrowersje, zwłaszcza że zarówno policja, jak i prokuratura wstrzymują się od ujawniania kluczowych informacji. W przypadku podobnych zdarzeń, gdzie sprawcami są zwykli obywatele, organy ściągania często szybko informują o szczegółach, takich jak wynik badania trzeźwości czy fakt ucieczki z miejsca zdarzenia. W tym przypadku jednak zarówno policja, jak i prokuratura ograniczają się do oszczędnych komunikatów.

Co dalej?

Z pytaniami o dalsze losy funkcjonariusza zwróciliśmy się do Prokuratury Okręgowej w Krośnie. Jeśli tylko otrzymamy odpowiedź, zaktualizujemy nasz materiał. Sprawa pozostaje w toku, a społeczność Sanoka czeka na wyjaśnienie tej sytuacji.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo