Obwodnica staje się faktem. Decyzja wydana przed czasem
Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki, otworzyła drogę do rozpoczęcia prac, wydając zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Co niezwykle istotne dla tempa nadchodzących robót, całe administracyjne postępowanie udało się zamknąć w zaledwie 56 dni. To bardzo rzadko spotykany, imponujący wynik, biorąc pod uwagę, że ustawowy czas przewidziany na ten etap biurokracji wynosi równe 90 dni.
Rolę inwestora, a zarazem wykonawcy tego o strategicznym dla województwa znaczeniu projektu, powierzono Zarządowi Województwa Podkarpackiego.
Zupełnie nowy szlak. Jak dokładnie przebiegnie trasa?
Zaprojektowana droga zyska kategorię wojewódzką i najwyższą w tej klasie klasę techniczną G. Jej całkowita długość wyniesie około 4,5 kilometra. Początek arterii wyznaczono na drodze krajowej nr 84, gdzie ruch zostanie płynnie rozprowadzony przez nowoczesne rondo. Następnie trasa całkowicie nowym śladem przetnie rzekę San i zakończy się w miejscowości Huzele. Tam, za pomocą kolejnego planowanego ronda, nowa droga połączy się z istniejącą już drogą wojewódzką nr 894.
Strategicznym i głównym zadaniem tej inwestycji jest płynne spięcie ruchu drogowego pomiędzy prawym brzegiem Sanu (DK 84) a jego lewym brzegiem (DW 894), co w praktyce oznacza całkowite wyeliminowanie konieczności uciążliwego wjazdu do ścisłego centrum Leska.
Widowiskowy most M1 i kompleksowa infrastruktura
Kluczowym, a zarazem najbardziej wymagającym inżynieryjnie elementem zadania, będzie budowa nowoczesnej przeprawy mostowej nad Sanem, oznaczonej w dokumentacji technicznej jako M1. Obiekt ten zaprojektowano ze szczególną dbałością o środowisko naturalne – jego konstrukcja będzie równocześnie pełnić funkcję bezpiecznego korytarza migracyjnego dla dużych zwierząt. Projekt przewiduje ponadto powstanie dwóch mniejszych mostów (M2 i M3) oraz specjalnych przepustów ułatwiających wędrówkę mniejszej fauny.
Nowoczesna infrastruktura drogowa to jednak nie tylko główny pas asfaltu. W ramach szerokiego frontu robót wybudowana zostanie bezpieczna zatoka autobusowa, a wzdłuż szosy powstaną chodniki, niezależne ścieżki rowerowe oraz zintegrowane ciągi pieszo-rowerowe. Bezpieczeństwo i spokój okolicznych posesji zapewnią długie ekrany akustyczne oraz energooszczędne oświetlenie drogowe. Drogowcy poprowadzą również kanał technologiczny, zaawansowany system odwodnienia oraz przebudują kolidujące z trasą istniejące sieci uzbrojenia terenu.
Turystyczne przyspieszenie i lokalne wytchnienie
Rozpoczęcie budowy obwodnicy Leska to projekt o ogromnym znaczeniu ponadlokalnym, z którego skorzystają wszyscy uczestnicy ruchu. Dla tysięcy turystów odwiedzających ten region w sezonie letnim oznacza to zdecydowanie szybszy, bezpieczniejszy i pozbawiony nerwów dojazd w Bieszczady, bez przymusowych postojów w znanych wszystkim zatorach komunikacyjnych.
Z kolei dla samych mieszkańców Leska i okolic wyprowadzenie ciężkiego ruchu tranzytowego stanowi historyczną szansę na znaczącą poprawę bezpieczeństwa na lokalnych drogach, minimalizację spalin i hałasu oraz odczuwalnie wyższy komfort codziennego życia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.