Reklama

Janusz Korwin-Mikke ma koronawirusa. Tydzień temu był w Sanoku [ZDJĘCIA]

Opublikowano: ndz, 23 sty 2022 17:07
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Janusz Korwin-Mikke obwieścił wczoraj na swoim profilu na Twitterze, że zmaga się z koronawirusem. Dokładnie tydzień temu w Sanoku odbyło się spotkanie otwarte z liderami Konfederacji Grzegorzem Braunem i Januszem Korwin-Mikke. Sala, w której odbywało się spotkanie, pękała w szwach, szybko zabrakło miejsc siedzących, które i tak ciasno były ustawione, jedno przy drugim. Podkreślić należy, że na sali wśród obecnych uczestników maseczki miały tylko dwie osoby.

Nie trzeba mówić, że liderzy i zwolennicy Konfederacji są zdecydowanymi przeciwnikami noszenia maseczek, wręcz wyśmiewają wszelkie obostrzenia. 
W czasie gdy w sanockich sklepach odbywają się kontrole pod kątem przestrzegania obostrzeń i nakładane są mandaty za brak maseczek, rodzi się pytanie dlaczego jednym wolno jawnie łamać te zasady a innym nie. Internauci zadają pytania:

"Czy to nie pokazuje, że są równi i równiejsi?"

"Czy organizator spotkania nie powinien ponieść konsekwencji?"

"Gdzie była sanocka policja? W Kauflandzie pisali mandaty w tym czasie?"

"Na małej salce zgromadziło się ponad 100 osób, które zignorowały wszelkie pandemiczne zalecenia i nikt nie zareagował?" 

Jak się okazuje reakcja była, a Komenda Powiatowa Policja w Sanoku otrzymała zgłoszenie o fakcie złamania obostrzeń. 

W dniu 16 stycznia 2022 roku dyżurny sanockiej Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące nieprzestrzegania obostrzeń sanitarnych związanych z koronawirusem na spotkaniu organizowanym w sali przy ulicy Aleje Wojska Polskiego w Sanoku. Na miejsce zostali skierowani policjanci, którzy dokonali ustaleń dotyczących spotkania i z podjętych czynności sporządzili dokumentacje. Funkcjonariusze zabezpieczyli również zdjęcia oraz nagrania video. Prowadzone są dalsze czynności wyjaśniające. Wystąpienie dotyczące przedmiotowego spotkania zostanie skierowane do Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w Sanoku.

- poinformowała nas kom. Monika Hędrzak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sanoku.

Wiceminister Kraska oświadczył, że mutacja omikron jest o wiele bardziej zakaźna i szybciej się rozprzestrzenia. Rodzi się pytanie, czy w związku z tym spotkanie w Sanoku nie przyczyniło się do wzrostu zachorowań na covid-19? Czy organizator nie ponosi odpowiedzialności za narażenie zdrowia i życia mieszkańców obecnych na spotkaniu? 

Każda fala pandemii jest inna, piąta jest zupełnie inna niż poprzednie. (…) W fali, którą widzimy, jest wersja omikron, która jest zdecydowanie bardziej zakaźna, a okres zakaźności jest zdecydowanie krótszy – około pięciu dni. Dlatego skróciliśmy okres kwarantanny do siedmiu dni, zostawiając dwudniowy bufor bezpieczeństwa.

– powiedział wiceminister Kraska.

Jak wiadomo, w sanockich szkołach w ubiegłym tygodniu był wysyp zachorowań. Brakuje nauczycieli, osób z administracji, a i w klasach jest zdecydowanie mniej uczniów. Czy to zbieg okoliczności, czy może jakiś jednak związek ma to ze spotkaniem? 

Jak zakończyła się sprawa zgłoszona do Sanepidu przez Komendę Powiatową Policji w Sanoku, wystosujemy pytanie. Do sprawy oczywiście powrócimy. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy