Tragedia z 23 kwietnia 2026 roku, w której niedźwiedź zabił mieszkankę Gminy Zagórz na terenie Gminy Bukowsko, stała się punktem zwrotnym dla regionu. Starosta Sanocki Robert Pieszczoch oraz Wójt Gminy Bukowsko Marek Bańkowski zorganizowali spotkanie z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ), by przedstawić konkretne żądania zmian w polskim prawie.
Urzędowe procedury kontra bieszczadzka rzeczywistość
Emocje sięgnęły zenitu, gdy zastępca dyrektora GDOŚ przypomniała o obowiązujących procedurach: przed decyzją o eliminacji drapieżnika należy najpierw wykorzystać metody alternatywne, jak płoszenie czy gumowe kule.
Na te słowa zareagowała siostra tragicznie zmarłej pani Edyty. W wstrząsającej relacji opisała, że drapieżnik nie bał się ludzkiego głosu (kobieta rozmawiała przez telefon), lecz zaatakował z furią, powalił ofiarę jednym ciosem i wciągnął jej ciało do lasu.
Czy musi tu przyjechać na wakacje jakiś minister, żeby ktoś zareagował? Moja siostra była szarą, zwykłą osobą, która kochała ten las, a została w nim rozszarpana
– mówiła siostra ofiary.
Sześć filarów bezpieczeństwa: Treść wniosku z Bukowska
Podczas spotkania sporządzono i podpisano „Wniosek o reformę legislacyjną w zakresie ochrony ludności przed ekspansją dużych drapieżników”. Dokument ten nie jest kolejnym apelem, lecz formalnym żądaniem gruntownej zmiany prawa. Sygnatariusze, w tym Marek Bańkowski i Robert Pieszczoch, domagają się:
- Ustawowego priorytetu bezpieczeństwa: Zmiany w Ustawie o ochronie przyrody tak, aby w sytuacjach konfliktu życie i zdrowie ludzkie stało nadrzędnie nad procedurami ochrony gatunkowej.
- „Trybu 24H” (Czerwonej Ścieżki Decyzyjnej): Nałożenia na GDOŚ/RDOŚ obowiązku wydania wiążącej decyzji (odstraszanie, odłów lub eliminacja) w terminie nieprzekraczalnym 24 godzin od zgłoszenia incydentu.
- Grup Interwencyjnych na wzór słowacki: Powołania etatowych, zawodowych jednostek szybkiego reagowania z uprawnieniami operacyjnymi do aktywnego zarządzania osobnikami konfliktowymi.
- Decentralizacji decyzji: Przekazania uprawnień do podejmowania doraźnych działań na szczebel regionalny i lokalny, by samorządy mogły reagować bez zwłoki administracyjnej szczebla centralnego.
- Kontroli populacji wzorem Szwecji: Wprowadzenia rzetelnego liczenia drapieżników (identyfikacja genetyczna, monitoring telemetryczny) oraz programu kastracji i sterylizacji jako humanitarnej metody ograniczania przyrostu populacji.
- Funduszu Bezpieczeństwa Przyrodniczego: Pełnego finansowania ochrony gatunkowej z budżetu państwa, w tym kosztów systemów powiadamiania (Cyfrowa Tarcza) oraz wypłaty pełnych, rzetelnych odszkodowań.
„Koniec z epoką niemocy”
Rodzina zmarłej Edyty podkreśla, że mieszkańcy naszego regionu żyją w ciągłym strachu.
Dziecko czteroletnie potrafi powiedzieć: „Nie idź na pole babciu, bo cię niedźwiedź zabije”. Czy tak ma wyglądać nasze życie?
– pytała siostra ofiary.
Podpisany 30 kwietnia 2026 roku wniosek otwiera ścieżkę legislacyjną. Samorządowcy oczekują od Rządu i Parlamentu RP natychmiastowego podjęcia prac nad postulatami. Jak zaznaczono w preambule dokumentu, tragiczna śmierć pani Edyty musi być momentem, w którym bezpieczeństwo człowieka stanie się wartością nadrzędną i bezdyskusyjną.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.