reklama

Dziecko zaplątało się w pasy bezpieczeństwa i zaczęło się dusić. Straż Graniczna natychmiast ruszyła z pomocą!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: SG

Dziecko zaplątało się w pasy bezpieczeństwa i zaczęło się dusić. Straż Graniczna natychmiast ruszyła z pomocą! - Zdjęcie główne

foto SG

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WiadomościW codziennym pełnieniu swoich obowiązków, funkcjonariusze Straży Granicznej na Podkarpaciu stają na wysokości zadania, nie tylko dbając o granice, lecz także ratując życie. Dwie dramatyczne sytuacje, w których mundurowi udzielili natychmiastowej pomocy, dowodzą, że ich profesjonalizm idzie w parze z gotowością do działania.
reklama

 

reklama

Natychmiastowa reakcja w Korczowej


Na przejściu granicznym w Korczowej, 13 sierpnia, strażnicy graniczni stanęli twarzą w twarz z dramatyczną sytuacją. Obywatelka Ukrainy, wjeżdżając do Polski, poprosiła o pomoc dla swojego pięcioletniego synka, który zaplątał się pasami bezpieczeństwa wokół szyi. Sytuacja była krytyczna, a czas stanowił kluczowy element.

Szybka reakcja funkcjonariuszy SG zapobiegła tragedii. Bez wahania przystąpili do działania, przecinając pasy bezpieczeństwa, które dusiły dziecko. Chwile napięcia ustąpiły, gdy matka mogła odetchnąć z ulgą. Dzięki natychmiastowej pomocy strażników granicznych, 5-letni chłopiec został bezpiecznie wyjęty z samochodu. Po udzieleniu niezbędnej pierwszej pomocy, rodzina mogła kontynuować swoją podróż.

reklama

Bohaterowie wypadku w Zabłotcach


Dwa dni wcześniej, 11 sierpnia, strażnicy graniczni z Podkarpacia byli świadkami dramatycznego wypadku w miejscowości Zabłotcach. Trabant, poruszający się przed funkcjonariuszami, nagle zjechał na drugi pas i zderzył się z nadjeżdżającym samochodem. W wyniku zderzenia pojazd dachował, a podróżująca nim rodzina znalazła się w opałach.

Mundurowi z placówki w Sanoku natychmiast udzielili pomocy. Bez względu na trudne warunki, zabezpieczyli miejsce zdarzenia i pomogli wydostać się rodzinie z powypadkowego pojazdu. W obliczu stresu i zagrożenia, strażnicy okazali się prawdziwymi bohaterami. Udzielili poszkodowanym pierwszej pomocy, co znacząco przyczyniło się do łagodzenia skutków wypadku.

reklama

Bez czasu na wątpliwości

Dwa zdarzenia na przestrzeni zaledwie kilku dni pokazują, że strażnicy graniczni na Podkarpaciu nie tylko dbają o bezpieczeństwo na granicach, lecz także są gotowi do reakcji w nagłych sytuacjach. Ich zaangażowanie, profesjonalizm oraz gotowość do natychmiastowego działania stanowią nieoceniony wkład w zapewnienie bezpieczeństwa i pomocy potrzebującym.

Świadomość, że w trudnych sytuacjach można liczyć na pomoc i wsparcie Straży Granicznej, dodatkowo wzmacnia poczucie bezpieczeństwa mieszkańców Podkarpacia i podróżujących przez ten region.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo