Reklama

Reklama

Dr Bodnar: Gdyby mnie posłuchano pandemia byłaby opanowana w miesiąc!

Opublikowano: 20 grudnia 2020 13:41
Autor: GL | Zdjęcie: Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci O tym jak dr Włodzimierz Bodnar próbował walczyć o powszechne stosowanie amantadyny pisaliśmy wiele razy. Pulmonolog przedstawiał kolejne dane potwierdzające skuteczność swojej terapii w walce z COVID-19. Skuteczność była wysoka, a po 48 godzinach od podania amantadyny następowała znaczna poprawa.

Reklama

Nie tak dawno wydawało się, że trzeba zapomnieć o powszechnym stosowaniu amantadyny w leczeniu koronawirusa. Rząd Zjednoczonej Prawicy zakazał go stosować u pacjentów zakażonych COVID-19!

Obwieszczeniem z dnia 30 listopada 2020 Ministra Zdrowia o nakazie ordynowania leku chlorowodorku amantadyny tylko w przypadku: choroby i zespołu Parkinsona, dyskinezy późna u osób dorosłych – leczenie, które weszło w życie 1 grudnia. 

Sytuacja zmieniła się w chwili, kiedy brytyjscy naukowcy poinformowali, że polscy lekarze, którzy stosują amantadynę u pacjentów zakażonych koronawirusem mają rację i należy zlecić badania kliniczne w tym zakresie. Niemal w tym samym czasie o tym, że jest to skuteczny sposób walki z COVID-19 przekonywał się na swoim przykładzie wiceminister sprawiedliwości rodem z Podkarpacia - Marcin Warchoł.

Głos w tej dyskusji w końcu zabrał minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Amantadyna jest lekiem przewidzianym do leczenia choroby i zespołu Parkinsona oraz dyskinezy późnej u osób dorosłych. Sygnały, które do nas napływały o wykorzystowaniu tego specyfiku w leczeniu COVID-19, zmusiły nas do zlecenia oceny działania tego leku. Komisja sprawdzała fakty i badania naukowe na ten temat. Okazało się, że literatura naukowa, która potwierdza możliwość wykorzystania amantadyny do leczenia innych schorzeń, nie jest wystarczająca. Brak dowodów naukowych na skuteczność amantadyny. Dlatego też podjęliśmy decyzję o zleceniu badań klinicznych i przyjrzeniu się temu. Ten proces już trwa.

- powiedział na konferencji prasowej.

Teraz na łamach portalu DoRzeczy.pl ukazała się rozmowa z przemyskim pulmonologiem dr Włodzimierzem Bodnarem.

- Bardzo się cieszę, że naukowcy z Cambridge potwierdzają moje wyniki.

- mówi o osiągnięciach naukowców z Wielkiej Brytanii.

Dr Bodnar nie ma nic przeciwko szczepieniom, jednak nie jest tak, że tylko szczepienia mogą nas uratować.

- Gdyby jednak mnie posłuchano, to w ciągu miesiąca pandemia zostałaby opanowana, a poszczególne przypadki leczone.

- przyznaje.

Lekarz zapowiada także organizację zbiórki pieniędzy na badania nad amantadyną.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną
Komentarze (10)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 11 dni temu | ocena +0 / -0

    Waldemar

    Może ktoś wie jakie w tym temacie ma zdanie Prezydent ??? Czy on słyszał o amatandynie i o setkach ofiar każdego dnia. Prezydent po kampani zamilkł i jest nijaki bez swojego zdania a pamiętam ile miał do zarzucenia poprzednikowi.

  • 19 dni temu | ocena +1 / -0

    zorro

    rzad powinien zostac pociagniety za smierc tysiaca polakow do odpowiedzialnosci karnej

  • 20 dni temu | ocena +1 / -0

    nik

    Wierzę temu doktorowi i nie rozumiem lekarzy.Jeśli nie ma skutecznego lekarstwa to dlaczego nie stosują amantadyny, która hamuje i leczy koronowirus. Każdy pacjent jak nie ma wyboru to chce takiego leku, który mu może uratować życie i taki lek powinien być podawany..Lekarze powinniście sobie przypomnieć że macie ratować życie wszelkimi sposobami a nie odnotowywać statystyk jak ludzie umierają.

  • miesiąc temu | ocena +2 / -0

    pulo

    A co myślicie po co teraz wymyślono mutację wirusa, aby wystraszyć ludzi i zmusić ich do szczepienia, na razie darmowe a odporność na 2-3 miesiące potem trzeba będzie płacić. Amantadyna ok 30 zł , a koncerny zrobią wszystko aby zarobić na szczepionkach. Testy szczepionek trwają długie lata a nie w kilka miesięcy.

    • miesiąc temu | ocena +2 / -0

      letkom_renkom

      mutacja zauważana była od dawna

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    Darek

    Takich lekarzy trzeba którzy wierzą w to co robią a nie robią co im się karze .s,ścinek panie doktorze

  • miesiąc temu | ocena +2 / -0

    xyz

    Czy pół Polski musi umrzeć, żeby medyczny beton zezwolił na stosowanie amantadyny????? Będę rząd skarżył, nie odpuszczę !!!!!

    • 17 dni temu | ocena +1 / -0

      Wirus

      Słusznie, też bym nie odpuściła.....szumowski, niby lekarz dobry a co zrobił, odór po sobie zostawił, teraz ekonomista , czekam na obsadę znawcy i nie sprzedawczyka! Obudźcie się jeszcze zdrowi, chorzy już to przeszli i niech walczą o swoje!

    • miesiąc temu | ocena +2 / -2

      Rob Derrt

      Dopuszczenie takiego innowacyjnego sposobu leczenia wymaga sprawdzenia jeżeli ma być stosowane na większej cześci społeczeństwa. Jest to odpowiedzialne postępowanie, naukowcy muszę potwierdzić faktyczne działanie terapeutyczne o zwykłego przypadku w warunkach in-vitro. Polecam tematykę fałszywej korelacji.

      • 23 dni temu | ocena +1 / -0

        Ela

        Nie zgadzam się. W chwili obecnej kazdy ratuje sie jak tylko może. Czy ktoś w ciężkim stanie ma jakikolwiek wybór? Skoro nie ma skutecznego leku który leczy,a są liczne dowody na to,że amantadyna pomaga ludziom chorym w lekkim czy ciężkim stanie to powinno się stosować ten i koniec kropka. Tak robi lekarz,któremu zależy na zdrowiu i życiu człowieka. Tym bardziej,że lek ten nie wywołuje skutków ubocznych, czego nie można powiedzieć o covidzie.