Reklama

Reklama

KĄCIK LITERACKI: Towarzysze drogi

Opublikowano: 25 kwietnia 2021 13:14
Autor: | Zdjęcie: archiwum

KĄCIK LITERACKI: Towarzysze drogi - Zdjęcie główne

foto archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Warto przeczytać Zapraszamy do kategorii na naszym portalu: Kącik Literacki. Znajdziecie tu poezję, wiersze, felietony oraz recenzje książek. Drodzy czytelnicy i czytelniczki nadsyłajcie do nas swoje wiersze i opowiadania, zależy nam, abyśmy wspólnie tworzyli rubrykę "Warto przeczytać".

Towarzysze drogi


Niech aniołowie prowadzą cię do raju…
słyszy dusza, 
kiedy jej truchło
albo prochy
wynoszą z cmentarnej kaplicy.
Jacy aniołowie?
Śmierci,
Zagłady,
Smutku…
A może anioł
zwiastujący koniec cierpienia,
udręki bez ekstazy,
zrzucenie więzów,
wybawienie, które nie jest łaską...

Czy tak samo prowadzą
krowę, świnię, owcę,
psa, sikorkę,
motyla i pająka,
płoć i szczupaka…
które nie słyszały o raju,
bo żyły na ziemi,
w powietrzu
czy wodzie.

W czas pandemii
ucichły chóry
i zastępy anielskie:
Cherubiny
Serafiny
Moce
Panowania
Trony…

Krzątają się tylko
anioły upadłe,
albo padające
ze zmęczenia.


Henryk Brzozowski

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +4 / -1

    emeryt-budżetowy pasożyt

    „Niech aniołowie prowadzą cię do raju” , to przejmujący w swej wymowie wiersz napisany przez człowieka, który spogląda na otaczający na świat w sposób szczególny . W sposób tylko jemu znany. To nie jest powszechnie spotykane spojrzenie. Trzeba przeżyć ileś tam lat , zjeść przysłowiową „beczkę soli” aby dokonywać takich egzystencjalnych analiz. No i oczywiście być wychowanym w religii chrześcijańskiej obcującej z obecnością i działalnością w naszym życiu aniołów . Nie wszyscy wierzą w anioły ,ale każdemu myślącemu człowiekowi czytającemu ten wiersz, też trudno jest dziś odpowiedzieć na pytanie stawiane przez autora , co czuje dusza jak jej ciało wynoszą z cmentarnej kaplicy ? Czy w ogóle dusza coś czuje i czy w ogóle czuć może, jak ciało opuściło ziemski padół ? Czy jej funkcjonowanie kończy się wraz z ustaniem „bicia” naszego serca? Wg. doktryny chrześcijańskiej oprócz ciała i duszy jest jeszcze trzeci element jakim jest „duch” natchniony mocą Boga którego autor pominął w swych rozważaniach. Może świadomie nie chcąc wchodzić zbyt głęboko w sferę religijnego „sacrum” a może nieświadomie? Jednym słowem, autor zmusił mnie tym literackim „wyznaniem” do chwili refleksji nad zbliżającym się nieuchronnie końcem ludzkiego, jak również mojego żywota. Tematyka egzystencjalna w poezji zawsze porusza czułe struny ludzkiej psychiki i autorowi się udało zrobić.

  • 3 miesiące temu | ocena +4 / -9

    Bella

    Przejmujaco piekne!

  • 3 miesiące temu | ocena +11 / -3

    TZ

    Wiersz przejmujący. Kołakowski nie bez racji pisał, że posiadanie duszy przez zwierzęta to dla chrześcijaństwa problem niebagatelny. No bo człowiek ma dostać nagrodę za swoje cierpienia, a jego kot już nie - niby dlaczego? Kot też nie ma lekko.

  • 3 miesiące temu | ocena +13 / -0

    asc

    W samym środku trudnego czasu bólu, smutku, samotności i umierania pojawia się jeszcze inny anioł. Nosiciel, tragarz Słów, tworzy z nich mowę wiązaną, która wywołuje zadumę, refleksję, ukojenie i ulgę.

  • 3 miesiące temu | ocena +13 / -3

    Stan

    Non omnis moriar mówią niektórzy poeci, inni z równym a nawet większym przekonaniem twierdzą, że jednak omnis, ja nie mam zdania, może dlatego nie jestem poetą

  • 3 miesiące temu | ocena +22 / -4

    sonia

    Bardzo się zadumałam nad tym wierszem...

  • 3 miesiące temu | ocena +18 / -5

    HK

    Wiersz wydobywa symbolikę anioła - od tego Śmierci, Zagłady, po zupełnie współczesnego pochylonego nad umierającym.Lekarz -anioł, dla którego w tym rzeczywistym świecie liczą się tylko umiejętności i perfekcja. I tylko anioł wie, czy wyprowadzi z udręki ziemskiej do raju, czy z krainy szczęśliwej do ciemnej odchłani.