Sanoczanin wystartował w niezwykle mocno obsadzonych kategoriach na poziomie purpurowych pasów. Na macie musiał mierzyć się z reprezentantami czołowych polskich i zagranicznych akademii, w tym zawodnikami gospodarzy z utytułowanego klubu ANKOS MMA Poznań czy Gracie Barra Zielona Góra. Mimo ogromnej konkurencji, Daniel Wosachło stoczył zacięte pojedynki i dwukrotnie stawał na drugim stopniu podium, zdobywając tytuły wicemistrzowskie w dwóch różnych formułach:
- Adult Gi (w kimonach) – purpury (-82kg): 2. miejsce (po wyczerpujących pojedynkach na pełnym, 7-minutowym dystansie)
- Master 2 No-Gi (bez kimon) – purpury (-73kg): 2. miejsce (w dynamicznych, 5-minutowych starciach)
Walka z rywalami i... własną kontuzją
Sukces reprezentanta Pantery Sanok waży tym więcej, że przygotowania oraz sam start stały pod znakiem zapytania z powodów zdrowotnych. Daniel Wosachło wystąpił w Poznaniu w trakcie rekonwalescencji po poważnym urazie – złamaniu palca prawej dłoni, którego nabawił się podczas wcześniejszych Mistrzostw Świata w Zadarze. Kontuzja nie zatrzymała jednak sanockiego fightera. Od pierwszych sekund walk konsekwentnie realizował swój ofensywny plan, narzucając rywalom wysokie tempo i nie pozostawiając marginesu na kalkulacje.
Czarny pas judo fundamentem w jiu-jitsu
Wyjątkowa odporność psychiczna i widowiskowy styl walki Wosachły to efekt ponad dwudziestoletniej matowej przeszłości. Solidne sportowe fundamenty zawodnik wywodzi z judo. Przez dwie dekady szlifował swoje umiejętności pod okiem Tomasza Bobali – prekursora, legendy oraz jednego z najbardziej cenionych trenerów tej dyscypliny na Podkarpaciu. Pod jego skrzydłami Wosachło zdobył prestiżowy czarny pas. Dziś te twarde, wypracowane przez lata nawyki i techniki rzutów doskonale adaptuje i rozwija w brazylijskim jiu-jitsu.
Światowy poziom w Sanoku
Klub Pantera Sanok od lat udowadnia, że wielkie sportowe kariery można budować lokalnie. Treningi zespołu niezmiennie odbywają się w sali Szkoły Podstawowej nr 3 w Sanoku. To historia ludzi, którzy postawili na żelazną systematyczność, serce do walki i ciężką pracę, co regularnie owocuje medalami z imprez rangi mistrzowskiej. Na co dzień Daniel Wosachło nie tylko sam startuje, ale też przekazuje wiedzę młodszym pokoleniom. Sanocki klub działa pod oficjalnym patronatem Marka Zbróga z Checkmat Łódź.
Przynależność do tej organizacji – największej sieci brazylijskiego jiu-jitsu na świecie, z której wywodzi się m.in. aktualny mistrz świata Adam Wardziński – otwiera przed adeptami z Sanoka ogromne możliwości. Mają oni bezpośredni dostęp do międzynarodowej bazy trenerskiej, prestiżowych obozów szkoleniowych (kampów) oraz zagranicznych turniejów. Kolejnym krokiem w rozwoju lokalnej akademii będzie zaplanowane na grudzień seminarium szkoleniowe w Sanoku, które z pewnością przyciągnie wielu pasjonatów sportów walki z całego regionu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.