Ostre wymiany i brak kalkulacji z obu stron – tak w skrócie wyglądały trzy rundy mocnej bitwy na zasadach K-1. Przez całe dziewięć minut walki w formule K-1 obaj fighterzy narzucili potężne tempo.
Kluczem do sukcesu okazała się jednak żelazna taktyka reprezentanta Strefy Zdrowia Sanok. Skuteczne kontry i precyzyjne punktowanie w decydujących momentach sprawiły, że po finałowym gongu arbitrzy podjęli jednogłośną decyzję. Ta wygrana ma ogromną wagę, ponieważ rywal wszedł do klatki z imponującym bilansem (12-1). Odprawienie tak wymagającego przeciwnika to już jedenasty zawodowy triumf w dorobku Rościńskiego. Wielkie brawa dla zwycięzcy za tak świetny występ!
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.