W sobotę, 13 czerwca, malownicza węgierska miejscowość Gyöngyös stała się areną międzynarodowych zmaganiach bokserskich. W kadrze biało-czerwonych znalazło się dwóch utalentowanych zawodników, którzy na co dzień trenują pod okiem uznanych szkoleniowców – Pawła Rżanego oraz Pawła Roga ze Wspólnoty Trenerów Mieleckiej Szkoły Boksu / Street Autonomy. Obaj zawodnicy udowodnili, że posiadają umiejętności pozwalające na równorzędną rywalizację z najlepszymi na Starym Kontynencie.
Błyskawiczny nokaut Tomasza Rabki
Prawdziwy popis siły i ringowej inteligencji zaprezentował Tomasz Rabka. Polski pięściarz nie zamierzał odkładać rozstrzygnięcia na karty sędziowskie. Od pierwszego gongu narzucił rywalowi bardzo wysokie tempo, dominując w każdym elemencie bokserskiego rzemiosła. Tomasz Rabka zakończył pojedynek w spektakularny sposób – efektownym nokautem już w pierwszej rundzie. Reprezentant gospodarzy, Artur Davidenko, musiał uznać wyższość świetnie dysponowanego Polaka, a publiczność w Gyöngyös mogła jedynie podziwiać bezdyskusyjną wygraną naszego reprezentanta.
Twarde starcie mistrzów i kontrowersja w tle
Niezwykle trudne zadanie czekało drugiego z naszych reprezentantów. Aleksander Sikora skrzyżował rękawice z aktualnym mistrzem Węgier oraz ćwierćfinalistą Mistrzostw Europy Juniorów, Gyulą Bozaiem. Było to starcie dwóch doskonale wyszkolonych zawodników, a walka od początku do końca stała na bardzo wysokim, europejskim poziomie. Po trzech rundach ringowej wojny ostateczny werdykt wzbudził jednak sporo emocji. Sędziowie punktowi wskazali jako zwycięzcę reprezentanta gospodarzy. Sztab szkoleniowy oraz obserwatorzy nie kryli sportowej złości. W opinii polskiego narożnika, w jakimkolwiek innym kraju to Aleksander Sikora świętowałby zasłużone zwycięstwo. Mimo oficjalnej przegranej na punkty, postawa Sikory w starciu z tak utytułowanym przeciwnikiem potwierdza jego ogromne możliwości.
Silny narożnik kluczem do sukcesu
Za sukcesami zawodników stoi zgrany i doświadczony sztab trenerski. W narożniku w Gyöngyös naszych zawodników wspierali niezawodni szkoleniowcy: Paweł Rżany oraz Paweł Róg reprezentujący Mielecką Szkołę Boksu (MSB). Ich cenne wskazówki i doskonałe przygotowanie taktyczne pozwoliły reprezentantom Polski zaprezentować się z jak najlepszej strony na trudnym, wyjazdowym terenie. Międzynarodowe doświadczenie zebrane na Węgrzech z pewnością zaprocentuje w kolejnych startach ligowych i mistrzowskich naszych utalentowanych pięściarzy. Gratulujemy!
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.