reklama

Ekoball Stal Sanok zremisowała w Jaśle

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ekoball Stal Sanok zremisowała w Jaśle - Zdjęcie główne
Autor: Robert Urban Fotografia | Opis: Sanoczanie zremisowali w Jaśle.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportWalka do samego końca nie przyniosła rozstrzygnięcia – Czarni Jasło dzielą się punktami z sanocką Stalą. To wynik, który pozostawia niedosyt w obu obozach, bo każda z drużyn celowała w zwycięstwo.
reklama
Derbowe starcia rządzą się swoimi prawami i nie inaczej było tym razem. Spotkanie Stali Sanok z Czarnymi Jasło od pierwszej minuty dostarczyło kibicom wszystkiego, czego oczekuje się od meczu o wysokim ciężarze gatunkowym: bezkompromisowej walki, twardych starć fizycznych i emocji, które trzymały w napięciu do ostatniego gwizdka.

Jasło uderza jako pierwsze

reklama

Mecz lepiej rozpoczęli goście. Jaślanie od początku szukali swoich szans w ofensywie, co przyniosło efekt w postaci otwierającego trafienia. Radosław Macnar popisał się mierzonym, niezwykle precyzyjnym strzałem – piłka odbiła się od słupka i zatrzepotała w siatce, dając przyjezdnym prowadzenie i chwilową dominację psychologiczną.

reklama

Dramat na boisku

Sportowe emocje zostały jednak przyćmione przez groźnie wyglądający incydent w pierwszej połowie. Po jednym z ostrych starć urazu głowy doznał Damian Kotecki. Sytuacja była na tyle poważna, że sędzia musiał przerwać grę, a na murawie pojawiła się karetka pogotowia. Zawodnik został przetransportowany do szpitala, a całe środowisko piłkarskie łączy się w życzeniach szybkiego powrotu do pełnej sprawności.
reklama

Odpowiedź Ekoballu Stali Sanok

Po zmianie stron Stal Sanok ruszyła do odrabiania strat, desperacko szukając wyrównania. Szansa nadeszła wraz z podyktowaniem rzutu karnego. Do piłki podszedł Krystian Jajko i pewnym uderzeniem zamienił „jedenastkę” na gola. Dla zawodnika był to moment szczególny – jego pierwsze trafienie na poziomie 4. ligi podkarpackiej przypadło na tak prestiżowy pojedynek.

reklama

Wymiana ciosów w końcówce

Przy stanie 1:1 obie ekipy postawiły wszystko na jedną kartę. Widowisko nabrało tempa, a akcja błyskawicznie przenosiła się spod jednego pola karnego pod drugie. Stal mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść po strzale Adriana Nowaka, jednak fantastycznym refleksem błysnął Dariusz Półkoszek, ratując swój zespół przed stratą bramki.

Sanoczanie odpowiedzieli niemal natychmiast. Po dośrodkowaniu piłkę na głowie miał Mateusz Błażowski i wydawało się, że gol jest nieunikniony. Wtedy jednak ofiarną interwencją popisał się Arkadiusz Baran, który w ostatnim ułamku sekundy zablokował strzał, pieczętując ostateczny podział punktów.
 

Czarni Jasło - Ekoball Stal Sanok 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Macnar 13, 1:1 Jajko 68-karny.

Czarni: Dutka - A. Hendzel , Mastaj, Baran, Kasperkowicz - Potera, Rzońca - Smoleń (70. Henzel), Oliveri, Nowak - Macnar (82. Fara). Trener Szymon Cetnarowski.

Ekoball: Półkoszek - Nowak, Tabisz (63. Koczera), Błażowski (90.Kowalik), Bobowski (61. Nowosielski) - Ząbkiewicz, Pelczarski, Słysz, Kogut, Jajko - Kotecki (25. Gacek). Trener Paweł Jaślar.

Sędziował: Albin Kijowski (Krosno).

Żółte kartki: Dutka, Baran, Potera, Hanzel, Nowak, Fara - Tabisz, Ząbkiewicz.

Widzów: 800.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo