Górnik zrehabilitował się za sensacyjną wpadkę w pucharze z A-klasowymi Karpatami Krosno, niespodziewanie pokonując u siebie wyżej notowany Izolator Boguchwała. Goście przyjechali na ten mecz z serią trzech zwycięstw z rzędu, co stawiało ich w roli faworytów, jednak to gospodarze od początku przejęli inicjatywę.
Podopieczni Dawida Romerowicza od pierwszych minut ruszył do ataku. Choć bramkarz gości, Dorian Szuba, w pierwszych fragmentach obronił groźny strzał, to kilkanaście minut później był bezradny. Sędzia Krzysztof Pachołek podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Jakub Kloc.
Po przerwie Izolator mocno przycisnął, zmuszając beniaminka do głębokiej defensywy. Górnik przetrwał jednak napór i w 60. minucie wyprowadził zabójczą kontrę – swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył popularny "Perła".
Mimo ambitnych prób, zespół z Boguchwały nie zdołał strzelić nawet gola kontaktowego. Dzięki tej wygranej Górnik dopisał do swojego konta ważne trzy punkty (ma ich teraz siedem) i plasuje się w środku stawki.
Górnik Strachocina - Izolator Boguchwała 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Jakub Kloc 14, 2:0 Jakub Kloc 60.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.