reklama

Koniec z anonimowością piratów drogowych? Polacy domagają się jawnego rejestru zakazów

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Koniec z anonimowością piratów drogowych? Polacy domagają się jawnego rejestru zakazów - Zdjęcie główne
Autor: pixabay | Opis: Obecnie informacje te są dostępne głównie dla służb mundurowych, podczas gdy recydywiści drogowi pozostają nieznani dla swojego najbliższego otoczenia

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światCzy sąsiad lub znajomy, który wsiada za kółko, ma do tego prawo? Większość Polaków uważa, że te informacje powinny być publicznie dostępne. Wyniki najnowszego sondażu nie pozostawiają złudzeń: obywatele chcą stworzenia ogólnodostępnego rejestru osób z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, aby skuteczniej walczyć z plagą recydywistów na drogach.
reklama

Jawna lista kierowców z zakazem. Społeczeństwo mówi „tak”

Problem kierowców lekceważących wyroki sądowe stał się codziennością, o której regularnie donoszą media. Często dochodzi do tragedii z udziałem osób, które mimo jednego lub kilku aktywnych zakazów, wciąż bezkarnie prowadzą auta.

Z sondażu przeprowadzonego przez panel Ariadna dla portalu o2 wynika, że aż 68 proc. ankietowanych popiera pomysł stworzenia publicznego rejestru:

  • 44 proc. badanych odpowiedziało „zdecydowanie tak”.
  • 24 proc. wskazało opcję „raczej tak”.
  • Przeciwnego zdania jest jedynie 12 proc. respondentów (z czego tylko 5 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie nie”).
  • Brak zdania w tej kwestii zadeklarowało 19 proc. uczestników badania.

Więzienie i konfiskata zamiast limitów prędkości

Ankieterzy zapytali również o inne metody walki z piratami drogowymi. Wyniki pokazują, że jako społeczeństwo bardziej wierzymy w surowość kar niż w dodatkowe ograniczenia na drogach.

Według badanych najskuteczniejszymi rozwiązaniami byłyby:

  • Ostrzejsze kary bezwzględnego więzienia – wskazane przez 31 proc. respondentów.
  • Zaostrzona konfiskata pojazdów – popierana przez 20 proc. badanych.
  • Wzmożone kontrole policyjne – uznane za skuteczne przez 15 proc. ankietowanych.
  • Zwiększenie liczby fotoradarów – na co postawiło 7 proc. osób.

Co ciekawe, zaledwie 5 proc. ankietowanych uważa, że skutecznym rozwiązaniem byłoby dalsze ograniczanie prędkości. 17 proc. badanych nie potrafiło wskazać najlepszego kierunku zmian.

Dlaczego chcemy wiedzieć, kto ma zakaz?

Powszechny dostęp do listy osób z sądowym zakazem jazdy mógłby pełnić funkcję prewencyjną i społeczną. Możliwość sprawdzenia kierowcy przez każdego obywatela mogłaby drastycznie ograniczyć poczucie anonimowości i bezkarności osób, które za nic mają prawomocne wyroki sądów. Obecnie informacje te są dostępne głównie dla służb mundurowych, podczas gdy recydywiści drogowi pozostają nieznani dla swojego najbliższego otoczenia.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo