reklama

Podkarpacie na L4. Ponad 6 mln dni absencji w pierwszym półroczu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Podkarpacie na L4. Ponad 6 mln dni absencji w pierwszym półroczu - Zdjęcie główne
Autor: pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PodkarpaciePodkarpacie na L4 w pierwszym półroczu 2026 roku oznaczało ponad 514 tysięcy zwolnień lekarskich i przeszło 6 milionów dni absencji. Najnowsze dane ZUS pokazują też szerszy trend w kraju: zaświadczeń było mniej niż rok wcześniej, ale nieobecności w pracy trwały dłużej.
reklama

ZUS pokazał dane o zwolnieniach lekarskich

W pierwszym półroczu 2026 roku ZUS zarejestrował 14,1 mln zaświadczeń lekarskich. To o 2,7 procent mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Jednocześnie łączna liczba dni nieobecności w pracy wyniosła 147,7 mln. W porównaniu rok do roku oznacza to jedynie spadek o 0,3 procent.

Dane pokazują, że zmienia się struktura absencji chorobowej. Rośnie udział zwolnień trwających od 11 do 30 dni, choć nadal najwięcej jest krótkich nieobecności. Coraz większe znaczenie mają też konkretne grupy schorzeń. Chodzi przede wszystkim o choroby układu mięśniowo-szkieletowego, zaburzenia psychiczne oraz urazy.

Podkarpacie: ponad 514 tysięcy zwolnień i 6 mln dni absencji

Na Podkarpaciu w pierwszym półroczu 2026 roku wystawiono ponad 514 tys. zwolnień lekarskich. Łącznie objęły one ponad 6 mln dni absencji. To regionalny obraz zbieżny z danymi ogólnopolskimi. Liczba zaświadczeń pozostaje wysoka, a nieobecności w pracy są długie.

reklama

W regionie najczęściej wystawiano zwolnienia z powodu zakażeń górnych dróg oddechowych i bólu grzbietu. Wśród częstych przyczyn znalazły się też ostre zapalenie nosa i gardła, czyli przeziębienie, oraz choroby związane ze stresem. Znaczną część stanowiły również zwolnienia przypadające na okres ciąży.

W skali kraju spadła liczba zwolnień związanych z infekcjami sezonowymi i COVID-19. Jednocześnie większy udział w absencji mają problemy układu mięśniowo-szkieletowego, zaburzenia psychiczne i urazy. To właśnie te kategorie coraz mocniej wpływają na liczbę dni poza pracą. Zmiana jest widoczna także w porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku.

Ile trwały zwolnienia i kto korzystał z nich najczęściej

Największą część statystyk stanowiły zwolnienia wystawione z powodu choroby własnej ubezpieczonego. W pierwszym półroczu 2026 roku było ich 11,4 mln, czyli o 2,5 procent mniej niż rok wcześniej. Mimo tego liczba dni absencji z tego powodu wzrosła o 0,6 procent. Ostatecznie wyniosła 123,1 mln dni.

reklama

Przeciętna długość pojedynczego zwolnienia lekarskiego sięgnęła 10,81 dnia. Z kolei średnia skumulowana długość nieobecności przypadająca na jedną osobę korzystającą ze zwolnienia wyniosła 24,98 dnia. W przypadku kobiet było to 25,70 dnia, a w przypadku mężczyzn 24,11 dnia. Dane wskazują więc, że przeciętna absencja była nieco dłuższa wśród kobiet.

Kobiety stanowiły większość osób korzystających ze zwolnień z powodu własnej choroby. Wystawiono im 56,3 procent wszystkich takich zaświadczeń. Największy udział w ogólnej liczbie dni nieobecności miały osoby w wieku od 30 do 39 lat. Ta grupa odpowiadała za 25,7 procent wszystkich dni absencji.

Wśród kobiet osoby w wieku 30–39 lat odpowiadały za blisko 29,9 procent dni nieobecności. W przypadku mężczyzn najwyższa absencja dotyczyła grupy 40–49 lat, która odpowiadała za 25,6 procent dni nieobecności. Dla mężczyzn w wieku 30–39 lat udział ten wyniósł 20,2 procent. Struktura absencji różniła się więc wyraźnie w zależności od wieku i płci.

reklama

Dłuższe L4 i zmiana głównych przyczyn absencji

Najwięcej zaświadczeń nadal dotyczyło krótkich nieobecności. Zwolnienia trwające od 1 do 5 dni stanowiły 44,5 procent wszystkich zaświadczeń. Jednocześnie udział zwolnień trwających od 11 do 30 dni wzrósł do 29,3 procent. Rok wcześniej było to 27,9 procent.

Zwiększył się także udział zwolnień jednodniowych. W pierwszym półroczu 2026 roku stanowiły one 8,8 procent wszystkich zaświadczeń. Rok wcześniej było to 7,8 procent. Dane pokazują więc jednocześnie wzrost bardzo krótkich i dłuższych absencji. To jedna z wyraźniejszych zmian w tegorocznej strukturze L4.

Najwięcej dni nieobecności w pracy wynikało z chorób układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej. Odpowiadały one za 21,6 mln dni absencji, czyli 17,5 procent wszystkich dni zwolnień z powodu choroby własnej. Na drugim miejscu były zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania z wynikiem 18,2 mln dni. Ta kategoria stanowiła 14,8 procent ogółu, a jej udział wzrósł o 1,4 punktu procentowego rok do roku.

reklama

Na trzecim miejscu znalazły się urazy, zatrucia oraz skutki działania czynników zewnętrznych. Odpowiadały za 17,2 mln dni nieobecności, czyli 14 procent ogółu. Ich udział zwiększył się o 1,5 punktu procentowego w porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku. Choroby układu oddechowego odpowiadały natomiast za 16,1 mln dni absencji, co przełożyło się na 13,1 procent wszystkich dni i oznaczało spadek udziału o 3,2 punktu procentowego.

Do ważnych przyczyn należały także ciąża, poród i połóg. Zwolnienia związane z tymi przyczynami objęły 15,6 mln dni. To odpowiadało 12,7 procent ogólnej liczby dni absencji. W tej grupie mieściła się jedna z największych części wszystkich dni nieobecności. Dane pokazują więc, które przyczyny najmocniej obciążały statystyki ZUS.

Mniej zwolnień na dziecko, więcej na innych członków rodziny

W pierwszym półroczu 2026 roku spadła liczba zwolnień wystawianych w związku z opieką nad dzieckiem. Odnotowano 1,48 mln takich zaświadczeń, czyli o 6,2 procent mniej niż rok wcześniej. Łącznie obejmowały one 5,34 mln dni. Liczba dni absencji związanych z opieką nad dzieckiem zmniejszyła się o 9,7 procent w porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku.

Inaczej wyglądała sytuacja przy opiece nad innym członkiem rodziny. W pierwszym półroczu 2026 roku liczba takich zaświadczeń wzrosła o 12,7 procent, do 283 tys. Zwiększyła się także liczba dni absencji. W pierwszych sześciu miesiącach roku wyniosła 1,32 mln dni, co oznacza wzrost o 9 procent rok do roku.

Dane za pierwsze półrocze 2026 roku pokazują, że choć liczba wystawianych zaświadczeń spadła, to łączna liczba dni nieobecności w pracy pozostała niemal bez zmian. Coraz większą rolę odgrywają zwolnienia trwające od kilkunastu dni do miesiąca. Na Podkarpaciu przełożyło się to na ponad 514 tys. zwolnień i ponad 6 mln dni absencji. To najważniejszy wniosek z danych dotyczących regionu i całego kraju.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo