reklama

Łatwogang musiał przerwać jazdę przez niebezpieczne zachowania tłumu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Łatwogang musiał przerwać jazdę przez niebezpieczne zachowania tłumu - Zdjęcie główne
Autor: screen z relacji na żywo | Opis: Emocje przesłoniły zdrowy rozsądek. Apel o rozwagę do kibiców na trasie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PodkarpacieMorderczy dystans z Zakopanego do Gdańska i wielka walka o zdrowie dziecka stanęły pod znakiem zapytania. Piotr „Łatwogang” Hancke został zmuszony do nagłego zatrzymania swojej charytatywnej wyprawy rowerowej. Pod koła influencera oraz jadącego z nim personelu technicznego wjechał nieskoordynowany tłum fanów na rowerach. Wśród nich były dzieci z telefonami w rękach. Sytuacja w otwartym ruchu drogowym w ułamku sekundy stała się na tyle groźna, że dalsza jazda groziła poważnym wypadkiem.
reklama

Przejazd przez Polskę po 12 milionów złotych dla chorego Maksa

Piotr Hancke, znany w sieci jako Łatwogang, wyruszył w trasę w piątek 22 maja 2026 roku dokładnie o godzinie 16:00 z Zakopanego. Cel sportowo-charytatywnego wyzwania jest jasny – przejechać całą Polskę na rowerze i w trakcie całodobowej transmisji na żywo w internetowej sieci zebrać brakujące 12 milionów złotych na terapię genową dla ośmioletniego Maksa Tockiego z Dziurdziowa. Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a. To bezwzględna choroba genetyczna, która prowadzi do stopniowego zaniku mięśni, a jedyną szansą na ratunek jest astronomicznie drogie leczenie w Stanach Zjednoczonych.

Od samego początku internetowa transmisja przyciągnęła gigantyczną widownię, co natychmiast przełożyło się na tempo wpłat. Już w piątek po godzinie 20:30 licznik zbiórki przekroczył barierę 2 milionów złotych. Akcja charytatywna błyskawicznie jednak przeniosła się ze świata wirtualnego na realne drogi. Kolejne fale widzów zaczęły osobiście pojawiać się na trasie przejazdu influencera, by na żywo dopingować go w walce z czasem i kilometrami.

 

Tłum na drodze zablokował influencera. „To jest niebezpieczne”

Prawdziwy kryzys logistyczny nastąpił w momencie, gdy za jadącym Łatwogangiem samowolnie uformowała się ogromna, niezorganizowana grupa rowerzystów. Do kolumny zaczęli masowo dołączać dorośli oraz dzieci. Wielu z nich jechało skrajnie nieostrożnie – tuż obok autora zbiórki, jednocześnie nagrywając całe zdarzenie smartfonami i nie kontrolując sytuacji wokół siebie.

Wydarzenie nie odbywało się na zamkniętym torze sportowym, a w normalnym, otwartym ruchu drogowym. Gwałtowne manewry fanów, nagłe zwalnianie i przyspieszanie w celu zrobienia zdjęcia, doprowadziły do skrajnie niebezpiecznych warunków. W pewnym momencie Piotr Hancke uznał, że ryzyko wypadku jest zbyt duże i całkowicie zatrzymał rower.

Proszę, uważajmy, żeby nikomu nic się nie stało, bezpieczeństwo jest najważniejsze

– apelował poruszony Łatwogang bezpośrednio do zgromadzonych ludzi podczas transmisji live.

Chwilę później influencer kategorycznie dodał:

Ludzie nie mogą z nami jechać, to jest niebezpieczne.

 

 

Emocje przesłoniły zdrowy rozsądek. Apel o rozwagę do kibiców na trasie

Nagrania z momentu zatrzymania trasy błyskawicznie obiegły media społecznościowe. Internauci śledzący relację zwracają uwagę na zachowanie części fanów. Podkreślają, że chęć zdobycia wspólnego zdjęcia z popularnym twórcą całkowicie przesłoniła uczestnikom podstawowe przepisy ruchu drogowego. Największy niepokój wzbudził fakt, że w tłumie bezpośrednio na jezdni znajdowały się dzieci, które skupiały uwagę na ekranach telefonów zamiast na bezpieczeństwie swoim i innych.

Łatwogang od początku podkreślał, że realizuje niezwykle wymagający fizycznie projekt i potrzebuje wolnej przestrzeni, aby bezpiecznie kręcić kolejne kilometry. Ignorowanie tych komunikatów przez goniący go tłum stworzyło realne zagrożenie zdrowia.

Mimo tych wydarzeń i konieczności czasowego wstrzymania przejazdu, akcja ratowania życia małego Maksa trwa dalej i cieszy się bezprecedensowym wsparciem w historii polskiego internetu. Finansowy licznik pomocy nie zatrzymuje się ani na sekundę.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo