Niespodziewany zjazd pod koła samochodu
Do groźnego wypadku drogowego doszło na ulicy Bieszczadzkiej w miejscowości Besko. Jak wynika ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy policji, kierujący rowerem poruszał się początkowo chodnikiem.
Sytuacja zmieniła się w ułamku sekundy. Cyklista nagle zjechał z chodnika wprost na jezdnię. Mężczyzna wjechał bezpośrednio pod koła nadjeżdżającego samochodu marki Jaguar. Kierujący pojazdem osobowym nie miał możliwości, by uniknąć potrącenia.
Interwencja śmigłowca LPR i badanie alkomatem
Stan poszkodowanego rowerzysty wymagał natychmiastowej i specjalistycznej pomocy medycznej. Ze względu na odniesione obrażenia, na miejsce zadysponowano załogę śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR). Latająca karetka przetransportowała rannego mężczyznę do szpitala.
W toku policyjnych czynności szybko wyszło na jaw, w jakim stanie znajdował się cyklista. Mundurowi poddali go badaniu na zawartość alkoholu w organizmie.
Wynik badania: Urządzenie wykazało u rowerzysty prawie 0,5 promila alkoholu.
Utrudnienia w ruchu na ulicy Bieszczadzkiej
Wypadek drogowy spowodował natychmiastowe komplikacje dla innych kierowców. Przez pewien czas w miejscu zdarzenia występowały utrudnienia – ruch pojazdów odbywał się wahadłowo, a nad rozładowaniem zatorów czuwali funkcjonariusze.
Obecnie działania służb zostały już zakończone, a przejazd przez Besko odbywa się bez zakłóceń. Policja wyjaśnia teraz szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.