reklama

#ChallengeDlaMaksa porusza całe Podkarpacie. Coraz więcej instytucji dołącza do akcji

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

#ChallengeDlaMaksa porusza całe Podkarpacie. Coraz więcej instytucji dołącza do akcji - Zdjęcie główne
Autor: #challengedlaMaksia

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PodkarpacieNa Podkarpaciu trwa niezwykła akcja, która zyskuje na rozmachu z każdym kolejnym dniem. #ChallengeDlaMaksa – wyzwanie, które łączy aktywność fizyczną z pomocą charytatywną – rozprzestrzenia się lawinowo, angażując szkoły, urzędy, służby i osoby prywatne. Wszystko po to, by wesprzeć 8-letniego Maksymiliana Tockiego z Dziurdziowa, który walczy z ciężką chorobą genetyczną.
reklama

Maks i jego codzienna walka z dystrofią mięśniową Duchenne’a

Maksymilian ma tylko 8 lat, a jego dzieciństwo upływa pod znakiem nierównej walki z dystrofią mięśniową Duchenne’a. To nieuleczalne schorzenie powoduje postępujący zanik mięśni, w tym tych odpowiedzialnych za oddychanie i pracę serca. Choroba z każdym miesiącem odbiera chłopcu siły, a standardowe metody leczenia pozwalają jedynie łagodzić objawy.

Jednak pojawiła się szansa, która może zmienić wszystko. W USA dostępna jest terapia genowa, która potrafi zahamować rozwój choroby. Problemem jest jednak koszt – leczenie wynosi aż 15 milionów złotych. To suma nieosiągalna dla jednej rodziny, ale możliwa do zdobycia przy wsparciu tysięcy ludzi dobrej woli.

reklama

Challenge, który nabiera tempa

Na wezwanie do pomocy odpowiedziały już dziesiątki instytucji z Podkarpacia. Szkoły, urzędy, służby mundurowe i lokalne organizacje podejmują wyzwanie, wykonując ćwiczenia fizyczne i publikując filmiki, które promują zbiórkę pieniędzy. Wyzwanie przerodziło się w prawdziwy ruch społeczny – każde kolejne nagranie to nie tylko akt solidarności, ale i impuls do działania dla innych.

Filmy z ćwiczeń, najczęściej przysiadów, pompek czy brzuszków, zalewają media społecznościowe. Po ich publikacji uczestnicy nominują kolejne osoby i placówki, by kontynuowały akcję. Mechanizm jest prosty, ale niesamowicie skuteczny – a wszystko w imię ratowania życia jednego chłopca.

Jak wygląda udział w #ChallengeDlaMaksa?

reklama

Zasady są przystępne dla każdego:

  1. Wykonaj ćwiczenie fizyczne – liczba powtórzeń i forma aktywności są dowolne.
  2. Nagraj film z realizacji zadania i udostępnij go w swoich mediach społecznościowych.
  3. Wpłać darowiznę na leczenie Maksa poprzez oficjalną zbiórkę.
  4. Nominuj kolejne osoby lub instytucje, by wyzwanie trwało dalej.

To prosty sposób, by połączyć coś dobrego dla zdrowia z czymś jeszcze ważniejszym – pomocą dla drugiego człowieka.

Rozwiń

Gdzie można wpłacać środki?

Wszystkie darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę dla Maksa, prowadzoną na sprawdzonej i bezpiecznej platformie:

reklama

Każda wpłata – niezależnie od wysokości – ma znaczenie. Każde udostępnienie przybliża chłopca do terapii, która może zmienić jego los.

Podkarpacie gra do jednej bramki

To, co dzieje się wokół #ChallengeDlaMaksa, to prawdziwa demonstracja siły wspólnoty. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców regionu, liczba uczestników stale rośnie. W akcji biorą udział całe klasy szkolne, zespoły pracowników, strażacy, ratownicy, policjanci i samorządowcy. Wszyscy zjednoczeni jednym celem – by Maks mógł żyć.






















































Rozwiń
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo