15 milionów złotych – tyle kosztuje życie Maksa
8-letni Maksymilian Tocki cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD) – ciężką, nieuleczalną chorobę genetyczną, która prowadzi do stopniowego i nieodwracalnego zaniku mięśni, w tym także tych odpowiedzialnych za oddychanie.
Dzieci z DMD już w wieku kilkunastu lat tracą możliwość samodzielnego poruszania się. Choroba postępuje szybko, a jej ostatecznym etapem jest całkowite unieruchomienie i śmierć.
Jedyną szansą na zatrzymanie tego procesu jest innowacyjna terapia genowa dostępna w USA, której koszt to 15 milionów złotych.
Diagnoza, która zmieniła wszystko
Maks to jedyny syn Anny i Roberta Tockich. Przez pierwsze lata rozwijał się prawidłowo, a wyniki badań nie wskazywały na żadne nieprawidłowości.
Dopiero przypadkowa infekcja i rutynowe badania w szpitalu wykazały niepokojące odchylenia. Po szczegółowych badaniach genetycznych rodzice usłyszeli diagnozę, która zmieniła ich życie: dystrofia mięśniowa Duchenne’a.
Natychmiastowe działanie rodziny
Po otrzymaniu diagnozy rodzice nie czekali. Skonsultowali się z lekarzami w Polsce oraz za granicą – we Francji, Belgii i we Włoszech. Wszędzie słyszeli to samo: choroby nie da się wyleczyć, ale można próbować spowolnić jej postęp.
Maks rozpoczął intensywną rehabilitację, regularne konsultacje medyczne i terapię wspomagającą. Przez długi czas rodzina samodzielnie pokrywała koszty leczenia.
Nowotwór u ojca i załamanie finansowe
W 2023 roku pojawił się kolejny cios – u ojca Maksa zdiagnozowano nowotwór. Choć po długiej walce choroba weszła w remisję, leczenie onkologiczne pochłonęło wszystkie oszczędności rodziny.
To był moment, w którym rodzina zrozumiała, że bez pomocy innych nie będą w stanie dalej walczyć o życie syna.
Terapia ratująca życie – i nieosiągalna kwota
Dziś pojawiła się szansa, której wcześniej nie było. Terapia genowa dostępna w Stanach Zjednoczonych daje dzieciom z DMD realną możliwość zatrzymania postępu choroby.
Cena tej nadziei to 15 milionów złotych – suma, której nie da się zebrać bez zaangażowania tysięcy ludzi.
➡️ Link do oficjalnej zbiórki dla Maksa znajduje się tutaj: www.siepomaga.pl/maks-tocki
Rodzice apelują: czas ucieka, a terapia działa tylko u dzieci w dobrym stanie fizycznym. Maks z każdym dniem słabnie.
„To nasza jedyna szansa”
Nigdy wcześniej nie prosiliśmy o pomoc. Dziś wiemy, że sami nie damy rady. Prosimy o wsparcie, bo to jedyna szansa, by uratować naszego synka
– mówią rodzice chłopca.
To niewyobrażalna suma, ale nie mamy wyboru. Maks zasługuje na życie.
Jak można pomóc?
Rodzice i bliscy Maksa apelują o każdą możliwą formę wsparcia:
- przekazanie nawet symbolicznej wpłaty,
- udostępnienie informacji o zbiórce,
- zorganizowanie lokalnych wydarzeń pomocowych.
🔗 Link do zbiórki: www.siepomaga.pl/maks-tocki
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.