reklama

Zorza polarna nad Sanokiem. Mieszkańcy podziwiali zjawisko, które rzadko pojawia się na Podkarpaciu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zorza polarna nad Sanokiem. Mieszkańcy podziwiali zjawisko, które rzadko pojawia się na Podkarpaciu - Zdjęcie główne
Autor: nadesłane | Opis: Czytelnicy podzielili się swoimi zdjęciami
Zobacz
galerię
18
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW nocy z 19 na 20 stycznia mieszkańcy Sanoka i powiatu sanockiego byli świadkami niezwykłego zjawiska – zorzy polarnej, która rozświetliła niebo nad regionem. Choć takie zjawiska zazwyczaj kojarzone są z daleką północą, tym razem zaskoczyły one także mieszkańców Podkarpacia.
reklama

Noc pełna tajemniczych barw

Wieczorem na czat redakcyjny zaczęły napływać zdjęcia od czytelników, którzy uchwycili niezwykłe barwy na nocnym niebie. Zielonkawe i czerwone poświaty były wyraźnie widoczne, a ich intensywność przypominała spektakularne zjawiska, które na ogół można obserwować w Skandynawii. W tym przypadku jednak zjawisko dotarło aż nad Podkarpacie, zaskakując i zachwycając mieszkańców regionu.

Jak powstała zorza polarna nad Podkarpaciem?

Zorza polarna na Podkarpaciu pojawiła się dzięki wyjątkowym warunkom kosmicznym i pogodowym. Karol Wójcicki, ekspert w dziedzinie astronomii i autor popularnego kanału „Z głową w gwiazdach”, wyjaśnia, że wszystko zaczęło się dzień wcześniej, 18 stycznia, kiedy to na Słońcu miało miejsce silne rozbłyski klasy X (X1.9-X1.95). Towarzyszył im koronalny wyrzut masy (CME), który skierowany był w stronę Ziemi. To właśnie ten wyrzut, o prędkości 1300–1500 km/s, wpłynął na ziemską magnetosferę, dając warunki do wystąpienia zorzy polarnej znacznie bliżej równika, niż ma to miejsce zwykle.

reklama

Dzięki tym warunkom, prognozy Amerykańskiej Agencji NOAA przewidywały burzę geomagnetyczną klasy G3, a nawet G4 w bardziej sprzyjających wariantach, co umożliwiło zaobserwowanie zorzy na Podkarpaciu.

Sprzyjająca pogoda – niemal pełna ciemność i przejrzystość nieba

Zorza polarna była tym bardziej wyraźna dzięki niemal całkowitemu braku światła Księżyca oraz przejrzystemu niebu, które panowało nad regionem. Te idealne warunki pozwoliły mieszkańcom powiatu kolbuszowskiego podziwiać zjawisko nie tylko gołym okiem, ale także przez obiektywy aparatów fotograficznych. Zdjęcia przesłane przez naszych czytelników doskonale pokazują, jak naturze udało się zaskoczyć i rozświetlić nocne niebo nad Podkarpaciem.

reklama

Zjawisko, które nie zdarza się codziennie

Zorza polarna w Polsce to zjawisko stosunkowo rzadkie, co sprawia, że każda taka noc budzi duże zainteresowanie. Choć zjawisko występuje najczęściej na wyższych szerokościach geograficznych, takich jak Skandynawia, tym razem fenomen ten dał się zaobserwować także na południu Polski. Dla wielu mieszkańców Podkarpacia była to pierwsza okazja, by zobaczyć zorze polarną na własne oczy – i z pewnością zostanie to na długo w ich pamięci.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo