reklama

Zmarł Janusz Kaszycki, ceniony pedagog I LO w Sanoku. „Będzie nam Pana brakowało…”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zmarł Janusz Kaszycki, ceniony pedagog I LO w Sanoku. „Będzie nam Pana brakowało…” - Zdjęcie główne
Autor: archiwum prywatne Janusz Kaszycki | Opis: Dyrekcja szkoły, żegnając swojego kolegę, podkreśliła w komunikacie, że „wielkim zaszczytem jest być jego wychowanką, wychowankiem”

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSanocka społeczność pogrążona w żałobie po stracie wybitnego pedagoga. Z głębokim smutkiem i żalem I Liceum Ogólnokształcące im. KEN w Sanoku poinformowało o śmierci Janusza Kaszyckiego, wieloletniego nauczyciela i wychowawcy. Był człowiekiem wielu pasji, który w pamięci pokoleń uczniów zapisał się jako wzór kultury osobistej, szacunku i miłości do sportu.
reklama

Wychowawca pokoleń i miłośnik sportu

Janusz Kaszycki przez wiele lat był filarem I Liceum Ogólnokształcącego im. KEN w Sanoku. Jako ceniony pedagog, wychował niezliczone pokolenia młodzieży, wpajając im nie tylko wiedzę, ale przede wszystkim zasady etyki i szacunku do drugiego człowieka. Szczególne miejsce w jego sercu zajmował sport, do którego z pasją zachęcał swoich uczniów, zarażając ich aktywnością fizyczną.

 

Człowiek wielu talentów: od fotografii po krótkofalarstwo

Pan Janusz Kaszycki był postacią niezwykłą, o szerokich zainteresowaniach. Jego pasje wykraczały daleko poza mury szkoły. Był zapalonym fotografem, muzykiem i krótkofalowcem. Te różnorodne hobby świadczą o jego wszechstronności i otwartości na świat. Wspominany jest jako człowiek pełen kultury osobistej i szacunku, co sprawiało, że z łatwością zjednywał sobie ludzi.

reklama

Na emeryturze, lecz zawsze w kontakcie ze szkołą

Mimo że Pan Janusz Kaszycki od wielu lat cieszył się zasłużoną emeryturą, nigdy nie zerwał więzi ze swoją ukochaną szkołą. Aktywnie uczestniczył w szkolnych spotkaniach, utrzymując stały kontakt z gronem pedagogicznym i dawno już dorosłymi wychowankami. Był żywym przykładem lojalności i oddania, a jego obecność zawsze wnosiła do społeczności szkoły wiele ciepła i mądrości.

„Wielkim zaszczytem jest być jego wychowanką”

Wiadomość o jego śmierci poruszyła całą społeczność Sanoka, a szczególnie pracowników i absolwentów I LO im. KEN. Dyrekcja szkoły, żegnając swojego kolegę, podkreśliła w komunikacie, że „wielkim zaszczytem jest być jego wychowanką, wychowankiem”. To zdanie najlepiej oddaje skalę wpływu, jaki Janusz Kaszycki miał na życie młodych ludzi.

reklama

Rodzinie zmarłego I Liceum Ogólnokształcące im. KEN w Sanoku złożyło wyrazy głębokiego współczucia i słowa otuchy, łącząc się w bólu i żalu po stracie tak wyjątkowej postaci. Pan Janusz Kaszycki pozostawi po sobie niezatartą pamięć jako pedagog, pasjonat i człowiek o wielkim sercu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo